Bullet - 13
Jadąc przez to odludzie, dostałem kolejny sms od Leo. " Wieczorem masz mieszkanie dla siebie. Idę do Olgi” A, jakaś jej kumpela... Fajnie, to ja zaproszę chłopaków ...
Jadąc przez to odludzie, dostałem kolejny sms od Leo. " Wieczorem masz mieszkanie dla siebie. Idę do Olgi” A, jakaś jej kumpela... Fajnie, to ja zaproszę chłopaków ...
Mama akurat wracała od babci która mieszka niedaleko. - I jak, widziałaś sie z nią? – zapytała kiedy oboje wchodziliśmy do domu. - Można tak powiedzieć. Łaziła z ...
Liczne ciała gęsto przykrywały małą, aczkolwiek urokliwą plażę. Zakrwawione łuki, połamane włócznie, pokrzywione miecze oraz liczne twarze, zawierające wszelakie ...
Upał lał się z nieba, tylko w cieniu budynków, można było schłodzić ciało i nie dać się przypiec słońcu. Po zaspokojeniu głodu mógł kontynuować poznawanie miast ...
Przeszłość, jak irytujący owad, nie dawała mu spokoju. Wspomnienia pięknej Ether i spędzonych z nią chwil nieznośnie odbijały się w sferze wyobraźni, a późniejsze ...
Start!! Zbliżała się dwudziesta. Przedmieścia Bielska. Czerwona Toyota MR-2 stała na podnośniku w lokalnym warsztacie samochodowym, połączonym z niewielkim szrotem, w ...
– Tobi – blondynka odwróciła się w moim kierunku odciągając skaczącego do mnie psa. To było ekstremalne zaskoczenie, którego nigdy bym się nie spodziewał ...
Przenieśmy się trochę do tyłu, gdy przyjaciele rozdzielili się, Ryszard z bliźniaczkami musiał okrążyć obóz, by znaleźć miejsce do ukrycia koni, mieli więc trochę ...
Przepraszam, że takie krótkie, nie mam sił :sad: – Wyluzuj, Margerytka ma czasem humory, przejdzie jej. Kup u niej kieckę i sprawa się wyprostuje – rzekła Dygu. – ...
Zaczęłam biec. Nikt mnie nie gonił. Stali tam i nie wiedzieli co zrobić. Po kwadransie ciągłego biegu, stanęłam i rozejrzałam się. Znajdowałam się na jakimś ...
Po torcie udałam się spać źle się czułam. Lecz długo nie pospałam. Obudził mnie dzwonek do drzwi. Nie chętnie wstałam. Myślałam że to jeden z domowników zapomniał ...
Gdy tylko plecy dotknęły zimnej, choć miękkiej podłogi, poczułem, jak śliskie przedmioty, podobne do znienawidzonych przeze mnie węży, oplata moje nogi i ręce. Nie ...
Miasteczko Black Heaven nie odstępowało od innych podobnych obszarów miejskich, położonych z dala od rąk ekscentrycznych bóstw. Dachy z drewna, murowane domy, lecz nigdzie ...
Zasypiając, myślałem o nim intensywnie. Jakby nagle całe moje spojrzenie na świat się zmieniło. Zobaczyłem światełko które, jak myślałem, pomoże mi wyjść z mroku ...
Podróż z Almą minęła milcząco, to chyba cecha bestioludzi, z Kirą miałem to samo. Tylko stale bzyczące komary dotrzymywały mi głośnego towarzystwa. Ares nie ...