Siedemnastolatka podróż w czasie(bal Matteo)
Udałam się na bal. Weszłam do środka. Sala wyglądała bajecznie. Udałam się więc w kierunku stołów z ponczem. Przy stoliku stał Marek. Wzięłam kubeczek i ...
Udałam się na bal. Weszłam do środka. Sala wyglądała bajecznie. Udałam się więc w kierunku stołów z ponczem. Przy stoliku stał Marek. Wzięłam kubeczek i ...
Dom's POV Usiedliśmy na kanapie, na stoliku przed nią postawiono kilka szklanek i ze 3 butelki Jacka Danielsa. Ktoś doniósł jakieś kanapki, ktoś włączył muzyke ...
Gdy wreszcie się od siebie oderwali, oczy Asi lśniły radością i lekkim niedowierzaniem, a na twarzy Lokiego rozkwitł szczery uśmiech. - Czy przyznanie się do błędu było ...
— Twój organizm jest mocniejszy, niż przewidywałam. Chyba nie muszę ci się przedstawiać, pewnie słyszałaś całą naszą rozmowę. — powiedziała, wpatrując z ...
Z komisariatu policji pojechaliśmy do szpitala. Mama czuła się coraz lepiej. Minoł miesiąc mama wyszła z szpitala. Wróciła do domu ja razem z nią i z Matteo. Mojego ojca ...
- Co tak bardzo cię zajmuje? – usłyszał nagle. Otrząsnął się i spojrzał na dziewczynę. - Zacząłem się zastanawiać, czy potrafię być dobry – odparł szczerze ...
Pół godziny później wraz z zakutym w kajdanki Mastersem wszyscy powrócili na salę. Po wejściu sędziego w pomieszczeniu zapadła pełna napięcia, głucha cisza ...
Z góry informuję, iż określenia użyte w opowiadaniu w żadnym wypadku nie mają podtekstu rasistowskiego czy jakiegokolwiek innego, obraźliwego. *** Biały Murzyn, pisarz ...
Stolica była oddalona o około jeden dzień drogi stąd. Problem polegał w strumyku, a właściwie to już w rwącej rzece, której nie w sposób było przebrnąć ...
Z żalem, ale bez ani jednej uronionej łzy podjął decyzję o sprzedaży swojego mieszkania. Długo dyskutował z Agatą na ten temat, ale to jemu zależało na byciu równą ...
Minął prawie rok od zawodów, które wygrałam. No cóż wszystko wróciło do normy. No prawie wszystko. Zmieniłam swoje priorytety. Teraz bardziej skupiam się na muzyce. Tak ...
Szybkim ruchem zdjęła mi kurtkę i zabierała się za koszulkę podczas kiedy ja obejmowałem ją w talii. Atmosfera zrobiła się gorąca kiedy jednym sprawnym ruchem zdjąłem ...
– Olek? – usłyszał i przebudził się po szturchnięciu w ramię. – Co jest? – Przyjechaliśmy do domu. – Przepraszam. – Za co? – zdziwiła się. – Pozwoliłem ...
Zapach kawy roznosił się po małym pokoiku, a przez uchylone okno wdzierały się nieproszone dźwięki dobiegające z ulicy. Poranny rytuał stał się normą dla ...
- Robert - powtórzyła głośniej dziewczynka. - Robert to pana syn? Z początku nie docierały do niego jej słowa. Siedział, wpatrzony w poświatę ogniska, odbijającą się ...