Siedemnastolatka podróż w czasie(sprawa sądowa)
Z komisariatu policji pojechaliśmy do szpitala. Mama czuła się coraz lepiej. Minoł miesiąc mama wyszła z szpitala. Wróciła do domu ja razem z nią i z Matteo. Mojego ojca ...
Z komisariatu policji pojechaliśmy do szpitala. Mama czuła się coraz lepiej. Minoł miesiąc mama wyszła z szpitala. Wróciła do domu ja razem z nią i z Matteo. Mojego ojca ...
W wykonywaniu swoich obowiązków służbowych starałem się być perfekcyjny. Wszystkie prace wykonywałem wedle instrukcji bądź według potrzeby sytuacji, ale zachowując ...
Wszyscy zerwali się raptownie i niemal zabijając się w drzwiach, rzucili się do kuchni. W progu zastopowało ich totalnie, gdy wśród rozsypanego na podłodze szkła dojrzeli ...
Tego dnia w świecie nam nie znanym źle się działo. W krainie Italo zebrała się Wielka Insygnia czyli 3 najpotężniejszych władców w tym świecie. Odezwał się Kitago ...
18.06.24 - Witaj pilocie Nett - powiedział Tytan, gdy wszedłem do hangaru. Hangar podzielony był na niewielkie komory. W każdej komorze znajdował się jeden Tytan, były to ...
Patrysia, Michael, Trevor, Eliot i Franklin jechali ponownie do Sandy Shores, by móc przyjrzeć się śladom pozostawionym przez zabójcę nieskończonej ósemki. Ten ostatni ...
Dwie godziny przerwy zostały wykorzystane na kilka organizacyjnych spraw. Stroje finalistów zostały zabrane do pralni, a na środku boiska zostały zorganizowane różne pokazy ...
Wschodząca jutrzenka zbudziła mnie z niespokojnego snu, wczorajsze mięso nadal syciło. Jeden problem z głowy. Spojrzałem na ukryte niebo, pomiędzy budynkami. Głupi ludzie ...
Rozdział 8 - RAJ Lato w Polsce było w tym roku wyjątkowo upalne. Temperatura w dzień, nie spadała poniżej trzydziestu stopni już od trzech tygodni. Ania i Danka prażyły ...
W dolinie Aslan żył pewien chłopiec. Nie był dziedzicem olbrzymiego majątku. Jego rodzina od pokoleń prowadziła skromną gorzelnię. Aidan od lat pasjonował się ...
Poniedziałek Jak to w każdy poniedziałek budzik zaczyna dzwonić u mnie o 6:50.Chwila przewracania się na łóżku i już jestem na nogach.Dzień zaczął się normalnie tzn ...
Udałam się na bal. Weszłam do środka. Sala wyglądała bajecznie. Udałam się więc w kierunku stołów z ponczem. Przy stoliku stał Marek. Wzięłam kubeczek i ...
Zaparkował na miejscu opisanym numerem rejestracyjnym ich BMW. – Kazałaś namalować numer? – Tak. Jasiek się zadeklarował, że to zrobi. – Miło z jego strony – ...
– Olek? – usłyszał i przebudził się po szturchnięciu w ramię. – Co jest? – Przyjechaliśmy do domu. – Przepraszam. – Za co? – zdziwiła się. – Pozwoliłem ...
Światło pobliskich latarni odbijało się w wodzie, słońce zdążyło już całkowicie zniknąć za horyzontem. Chłodna bryza powiała znad oceanu, a zacumowany statek ...