Dziennik epidemii zombie cz.5
Dzień 5 Chyba powoli zaczynam popadać w monotonie, każdy dzień przypomina i zaczyna się jak poprzedni. Zmieniam Wojtka na warcie o piątej rano, następnie kilka minut ...
Dzień 5 Chyba powoli zaczynam popadać w monotonie, każdy dzień przypomina i zaczyna się jak poprzedni. Zmieniam Wojtka na warcie o piątej rano, następnie kilka minut ...
Postanowiłem opisać serię głodowych igrzysk od samego początku czyli od pierwszych do 75 igrzysk. *** -1 głodowe igrzyska uważam za otwarte!!!- w głowie dźwięczał mi ...
Dom do którego doszliśmy po kilku minutach szybkiego marszu wybudowany był w głębi lasu. Cały był zrobiony z kamieni. Wyglądał jak mały zameczek. Dwie wieżyczki ...
Przez chwilę w gabinecie panowała cisza, przerywana jedynie brzęczeniem muchy na szybie. Około pół godziny później, dowódca jednostki siedział oniemiały w swoim wysokim ...
***Bridgehead*** W ogóle nie pamiętała, jak znalazła się na drugim krańcu wszechświata. Przebudziła się w obcym ciele, posiadając wgrane wspomnienia z zapisanego ...
- Weźmiemy ją ze sobą- odpowiedział Patryk. - W porządku ty tu rządzisz – odpowiedział mu Miłosz i ruszył do pokoju, w którym była Alicja.Patryk ruszył po schodach ...
Moje dłonie były zaciśnięte w pięści, w środku powstała forma jakiejś dziwnej złości. Powstała z niczego, tak po prostu poczułem wściekłość. Daniel i Grzesiek ...
Do wszystkich niepełnoletnich Rozdział zawiera WYŁĄCZNIE scenę seksu, więc proszę o pominięcie rozdziału, a jeśli i tak zdecydujecie się to czytać, to wyłącznie na ...
Aithne przeleżała w swoim łóżku całą noc, nie mogąc zasnąć. Jej młodszy brat, Eoin bał się do niej zbliżyć. Dziewczyna rozmyślała przez ten czas jak może ...
Szłam leśnymi ścieżkami wsłuchując się w odgłosy lasu. Zero ludzi, zero samochodów. Tylko ja, szelest spadających liści i trzaskające pod moimi stopami gałązki ...
Przepraszam, że tak długo się zeszło, ale coś weny nie miałem. Miłego czytania. Rozdział 9 -Jak myślisz, nic mu nie jest?- spytała Teyla Bena -Nic a nic. Pewnie musiał ...
Po napełnieniu brzuchów, co zdradzały ich błogie miny, przyjaciele udali się do Sali Wejściowej. Część uczniów była wciąż w Wielkiej Sali, zaś pozostali rozeszli ...
"Oglądając swój pogrzeb zza nagrobka" Obserwowałam mój własny pogrzeb z pewnej odległości. Podeszłam do nagrobka z moim imieniem, nazwiskiem, datą urodzenia i ...
W Hogwarcie zapanował chaos, gdy spadł pierwszy śnieg. Ale również dlatego, że zbliżały się egzaminy, jak to zawsze na początku grudnia. - Kiedy mamy te egzaminy w ...
"Z kont rewolucją się nie rozmawia... Był Grudzień 1970 r, Janek Wiśniewski po wysłuchaniu prowokujących wiadomości, w których mówili iż należy już iść do ...