Droga wojownika cz.6
Tego dnia cały zakon się martwił o swoich wojowników, którzy będą walczyć w półfinałach turnieju. Jonatan musiał walczyć z Ju - mistrzem kung fu, który jako jeden z ...
Tego dnia cały zakon się martwił o swoich wojowników, którzy będą walczyć w półfinałach turnieju. Jonatan musiał walczyć z Ju - mistrzem kung fu, który jako jeden z ...
Z pozoru zwykła nastolatka. Można powiedzieć "szara myszka". Nie lubiąca szkoły, ani nie będąca zbytnio w niej lubiana. Cicha, spokojna i zrównoważona. Duże ...
Elementy Przeznaczenia Część I Historia zaczyna się bardzo daleko daleko stąd. W galaktyce o nazwie Plut oddalonej od Ziemi o 5 galaktyk na planecie Okugen. W czasach ...
Następnego dnia Jonatan dalej trenował z Maxem. Radził już sobie o wiele lepiej. Kontrolował swoje zachowanie. Następna walka miała być już ćwierćfinałowa ! Znowu ...
Słońce w zenicie – pierwsze zaskoczenie. Sara przez resztę dnia nie wychodziła z namiotu. Siedziała na składanym krzesełku, trzymając małe lusterko w dłoni ...
Wiecie jak wygląda życie syna wielkiego władcy?...nie... Nie jest to kąpanie się w złocie, bawienie się z pięknymi paniami lub robienie wszystkiego co się żywnie podoba ...
Kostka była trochę nierówno położona. Samochód trząsł się. Na szczęście był niski więc gałęzie nie mogły go porysować. Jechałem 40 na godzinę, tak dla relaksu i ...
Przed kolacją udałam się jeszcze pod prysznic. Gdy gorąca woda lała się strumieniem po moim ciele zauważyłam pewne zmiany na nim zachodzące. Skóra stała się ...
Przeszłość Gabriela zamknęła właśnie ostatnią księgę ze swojego ogromnego stosu, gdy usłyszała trzaśnięcie drzwiami. To tylko przeciąg - pomyślała i wróciła do ...
Kolejna część moich nocnych wymysłów Rozdział 5 Obudził go delikatny głos Teyli, który w tamtym momencie brzmiał niczym głos samego anioła. - Obudź się Richardzie ...
Wyszłam na mroźne, zimowe powietrze. Płatki śniegu latały wokół mnie okrywając moje włosy drobnymi gwiazdkami. - Eve! - zawołał za mną Jack. Stanęłam i odwróciłam ...
W końcu udało mi się skończyć 7 część, zapraszam do czytanie ps. Mam nadzieje, że nie uśniecie jak będziecie czytać końcówkę :D Dzień 7 To zaskakujące, że ...
Rok temu ja i moja rodzina pojechaliśmy na ferie na narty do Austrii. Zatrzymaliśmy się w małym austriackim miasteczku, w którym było niewiele więcej niż hotele i wyciągi ...
Trzymam Hase'a za rękę. Lądujemy - to najgorsze w podróżowaniu poduszkowcem; lądowanie. Lecimy nagle w dół jakbyśmy spadali, a nad nami zamyka się kopuła, która ...
ObudIłem się o 9:20. Wczesnie biorąc pod uwage o ktorej wróciliśmy do domu. Leżàc na brzuchu dotknąłem policzka który zdążył nieźle spuchnąć przez noc ...