Dziennik epidemii zombie cz.6
Dzień 6 W nocy nie spałem za dobrze, po trochu z powodu zebranego pod szkołą tłumu zombie, a w większości przez wczorajsze tragiczne wieści. Na przemian budziłem się i ...
Dzień 6 W nocy nie spałem za dobrze, po trochu z powodu zebranego pod szkołą tłumu zombie, a w większości przez wczorajsze tragiczne wieści. Na przemian budziłem się i ...
Uważałem to za zwykłe spotkanie, ze znajomą z przed lat, mała czarna, kilka uśmiechów oraz tekst w stylu "wow zmieniłaś się" miał jedynie zapieczętować los ...
Po paru miesiącach w Albur zaczęła się "wojna" kto ma zostać królem po śmierci Azuma. Kandydaci często lubili pozbywać się innych. Jak wiadomo najlepszymi ...
Zbliżała się godzina wyjścia na powierzchnię. Siwy siedział niedaleko grodzi hermetycznej i czekał na przywódcę grupy. Wpatrywał się w popękany, niegdyś biały strop ...
Wraz z moimi przyjaciółmi wybraliśmy się na pobliskie jezioro. Było nas dość sporo, każdy miał swoje auto więc z noclegiem nie było problemu. Jak dojechaliśmy na ...
Wreszcie dodam trochę akcji. Osoby w opowiadaniu wydadzą wam się niedorzecznie głupie. Miłego czytania ;) Zobaczyłam oślepiający błysk po drugiej stronie miasta. Część ...
JW Agat Rozdział XXIV Od autora. Opowiadanie zawiera scenę 18+, dlatego niepełnoletnich proszę o pominiecie jej ;) Scenka napisana specjalnie dla mojego ulubionego czytelnika ...
Po dłuższym czasie zaczynałam wracać do siebie, chociaż nadal nie mogłam pogodzić się ze śmiercią mamy. Wróciłam do szkoły. Tylko czekająca już na mnie w ławce ...
- Sebastian, błagam cię, uważaj na siebie, dobrze? – mruknęłam. - Nie martw się. Ni mi nie będzie. Obiecuję ci to! – powiedział, obejmując mnie delikatnie ...
Nie stać mnie żeby tobie odpisywać na esemesy Hybrajan -, -""" ***************** Słońce dopiero co wstało - świt. Pierwsze promienie padały na moją ...
Poniżej całe, choć nie do końca doszlifowane opowiadanie, którego pierwsze dwie części zamieszczałam ostatnio (Anna, John). Kto czytał może przejść dalej :) Wyszło ...
Z jednej strony telefon z MSZ był dla niego jedną z najlepszych informacji ostatnich dni, z drugiej nie wiedział, czego się spodziewać. W końcu tyle czasu nie widział ...
- Viktor? A co ty tutaj robisz? - zdziwiła się Molly Weasley, nakrywając do stołu w niewielkiej kuchni, kiedy wszedł do niej Krum. - Ja przyszedł się spytać, czy wy coś ...
Do zakładu Psychiatrycznego w Tenneese trafiłam pierwszy raz w wieku 13. lat. Właściwie to rodzice mnie tam wysłali. Tamtą wizytę pamiętam, jak przez mgłę. Pamiętam ...
Obudziłem się rano ale jak dotąd nie słyszałem żadnych wystrzałów. Podniosłem się bardzo głodny. Musiałem szybko znaleźć jedzenie, jeśli chciałem przeżyć ...