Domostwo w Notting Hill - cz.7
Siedziałam w tym więzieniu wpatrując się głucho w ścianę. Wychodzę 3 razy dziennie do łazienki. Jestem karmiona przez ludzi w kombinezonach ochronnych - jakbym miała ...
Siedziałam w tym więzieniu wpatrując się głucho w ścianę. Wychodzę 3 razy dziennie do łazienki. Jestem karmiona przez ludzi w kombinezonach ochronnych - jakbym miała ...
Prolog Niebo było zachmurzone, a lekkie powiewy wiatru sprawiały, że jeźdźcy byli pewni iż niedługo spadnie deszcz. Cała trójka była zgodna, że lepiej będzie wrócić ...
Fioletowy ninja nie panował już nad sobą. Człowiek który krył się pod maską był dobry, ale opanowała go mroczna moc. Więź między strojem a człowiekiem przestawała ...
Brann patrzył na skąpaną w promieniach księżyca kobiecą twarz, na jasne włosy, które rozsypały się po upadku i smukłe ciało w męskim stroju. Jeśli instynkt go nie ...
Trochę spóźnione, ale byłem w podróżny i pisze teraz z komputera kuzyna. Dzień9 Może zacznę od tego, że wszyscy zdecydowali się pójść do tej jednostki, o której ...
Dzień 7 – tuż przed pełnią Księżyca. Wieczór był duszny i ciężki, jakby dżungla wstrzymała oddech. Trójka archeologów spędziła cały palący dzień na ...
Kiedy wyszedłem z pokoju usłyszałem znajome głosy. Przepite i słabe, dochodziły z kuchni. Zszedłem na dół już wyobrażając sobie co tam zastane. Nie spodziewałem się ...
If i were a boy, u would be my queen If i were a boy, i would give u everything If i were a boy, u wold fall in love with me But now i'm a girl. It means, im just not me ...
Siedziałam w mojej sypialni. Od ponad 30 minut ludzie dobijali się do moich drzwi. Siedzę już w sypialni od dwóch dni. Jestem słaba, wiem. Ale chociaż chciał zrobić ...
{prolog} Była ciemna i głucha noc. Księżyc wyszedł zza chmur oświetlając polanę. Pełnia. Z oddali dochodziło wycie wilków. Gdzieś na pobliskim drzewie zahuczała sowa ...
- Hermijona! Na brodu Merlina! Tak bardzo się ja bałem! - wykrzyknął Viktor, podbiegając do ukochanej, gdy ta wróciła do domu. Wziął ją w ramiona i nie wypuszczał z ...
Will, Craus, Eltro i Ben udali się do siedziby AS. Przed siedzibą czekał na nich Zen.. -Witajcie ! - Wrzasnął Zen gdy tylko ich zobaczył -Co ten psychol tu znowu robi ? ...
- Dojdziemy tam najwcześniej za 2 dni. – stwierdziła rozżalonym głosem. Świetnie, w takim razie poleć jak umiesz. - Nie mamy wyjścia. – powiedziałam. Wzięliśmy ...
Dziękuję Arniemu za pomoc w napisaniu ;) Callum powiedział, że zostawi mnie samej sobie na dwadzieścia minut, a później do mnie na chwilę zajrzy, aby wyjaśnić mi trochę ...
Moglibyście komentować, bo nie wiem, czy opłaca mi się czytać opowiadanie jeśli wam się nie podoba. Ten rozdział jest próbny, jeśli wam się nie będzie podobała ...