Dom - 65
Kiedy wyszedłem z pokoju usłyszałem znajome głosy. Przepite i słabe, dochodziły z kuchni. Zszedłem na dół już wyobrażając sobie co tam zastane. Nie spodziewałem się ...
Kiedy wyszedłem z pokoju usłyszałem znajome głosy. Przepite i słabe, dochodziły z kuchni. Zszedłem na dół już wyobrażając sobie co tam zastane. Nie spodziewałem się ...
Will, Craus, Eltro i Ben udali się do siedziby AS. Przed siedzibą czekał na nich Zen.. -Witajcie ! - Wrzasnął Zen gdy tylko ich zobaczył -Co ten psychol tu znowu robi ? ...
Fioletowy ninja nie panował już nad sobą. Człowiek który krył się pod maską był dobry, ale opanowała go mroczna moc. Więź między strojem a człowiekiem przestawała ...
Siedziałam w tym więzieniu wpatrując się głucho w ścianę. Wychodzę 3 razy dziennie do łazienki. Jestem karmiona przez ludzi w kombinezonach ochronnych - jakbym miała ...
Trochę spóźnione, ale byłem w podróżny i pisze teraz z komputera kuzyna. Dzień9 Może zacznę od tego, że wszyscy zdecydowali się pójść do tej jednostki, o której ...
Prolog To opowiadanie, tak jak Żyję i Girl Or Boy jest o mnie. O moich uczuciach, tym co przeżywam, jak się martwię i jak się cieszę… Te opowiadania są moimi zapiskami ...
Obudziłam się w szarym, zimnym, wilgotnym i pachnącym stęchlizną pomieszczeniu. Leżałam na twardej pryczy przyczepionej do ściany. Rozejrzałam się i zauważyłam małe ...
Dziękuję Arniemu za pomoc w napisaniu ;) Callum powiedział, że zostawi mnie samej sobie na dwadzieścia minut, a później do mnie na chwilę zajrzy, aby wyjaśnić mi trochę ...
- Hermijona! Na brodu Merlina! Tak bardzo się ja bałem! - wykrzyknął Viktor, podbiegając do ukochanej, gdy ta wróciła do domu. Wziął ją w ramiona i nie wypuszczał z ...
Siedziałam w mojej sypialni. Od ponad 30 minut ludzie dobijali się do moich drzwi. Siedzę już w sypialni od dwóch dni. Jestem słaba, wiem. Ale chociaż chciał zrobić ...
Brann patrzył na skąpaną w promieniach księżyca kobiecą twarz, na jasne włosy, które rozsypały się po upadku i smukłe ciało w męskim stroju. Jeśli instynkt go nie ...
- Dojdziemy tam najwcześniej za 2 dni. – stwierdziła rozżalonym głosem. Świetnie, w takim razie poleć jak umiesz. - Nie mamy wyjścia. – powiedziałam. Wzięliśmy ...
Callum namiętnie całował moją szyję nie zauważając, że cała zesztywniałam. Nie wiedział co się właśnie stało. Dopiero mój przerażony głos przywrócił go do ...
Prolog Niebo było zachmurzone, a lekkie powiewy wiatru sprawiały, że jeźdźcy byli pewni iż niedługo spadnie deszcz. Cała trójka była zgodna, że lepiej będzie wrócić ...
{prolog} Była ciemna i głucha noc. Księżyc wyszedł zza chmur oświetlając polanę. Pełnia. Z oddali dochodziło wycie wilków. Gdzieś na pobliskim drzewie zahuczała sowa ...