Młodość Kazia...
NARODZINY 22. 07. 1925 roku na przedmieściach pięknej Warszawy, na ulicy Grunwaldzkiej w starych kamienicach urodził się chłopiec. Jego rodzicami byli bardzo mili, gościnni ...
NARODZINY 22. 07. 1925 roku na przedmieściach pięknej Warszawy, na ulicy Grunwaldzkiej w starych kamienicach urodził się chłopiec. Jego rodzicami byli bardzo mili, gościnni ...
Nastał zmierzch. Wchodząc na cmentarz wyczułem dziwną aurę, aurę zupełnie do tego miejsca nie pasującą. Po chwili dostrzegłem skąd mogła się wziąć. O jedno ze ...
04.05.2013r Sobota Godzina 08:00 Wstałem i zacząłem pakować ciuchy na podróż gdyż wraz z moim przyjacielem mieliśmy wyjechać w podróż w nieznane po prostu plan był ...
Najpierw widziałem Magdę. Całą sytuację sprzed kilku godzin. Ona i ja staliśmy na moście wpatrzeni głęboko w swoje oczy. Widziałem jej cudowne spojrzenie, to w jaki ...
Dla Endajs i Kiinia za Wasze wsparcie i rady, oraz nakłonienie mnie do publikacji tego I Obudził go przenikliwy chłód. W półmroku błądził wzrokiem po otaczającej go ...
Nad lasem zaczynało powoli zachodzić Słońce. – Przecież już szliśmy tą drogą – spośród rozłożystych gałęzi dębu dobiegł głos chłopaka -Skąd masz taką ...
A co powiecie na nowe opowiadanie z Buckym w roli głównej? Tym razem osadzone w rzeczywistości wykreowanej przed MCU?:) Zapraszam wobec tego do czytania. Zanim jednak ...
Darłowo, druga połowa sierpnia 2008. Mieszkanie Klaudii. Stała przed lustrem w łazience, kończąc makijaż. Był on niepasujący do niej, wyzywający, wręcz kurewski – ...
Przyszłość - Jakie piękne. - Powiedziałam do Luka trzymając w dłoni bransoletkę ze srebrną błyskawicą. - Urodziny masz dopiero za tydzień, ale chciałem już Ci dać ...
Druga część nowego opowiadania, mam nadzieję że się spodoba :) Rozdział 2 - Może zacznę od początku- powiedział Wojtek- Nasze bractwo powstało w 1961 roku, na ...
Sobota Szczerze, to gdyby nie ten dziennik nie wiedziałbym, który dzień tygodnia dzisiaj mamy. Dlatego muszę sobie pogratulować tak świetnego pomysłu. Ale wracając do mych ...
Przez rozświetlony słońcem pałacowy korytarz biegł zdenerwowany Nataniel. Anioł zdjął szal owinięty wokół szyi, bo upał popołudnia dawał mu się we znaki ...
- Oczywiście - powiedział Gringo i usiadł na ostatnim siedzeniu po lewej stronie. Kamil mnie popchnął i usiedliśmy obok nowego znajomego. Daniel z Grześkiem patrzyli na nas ...
Jasne światło przedarło się przez wodospad czerni drażniąc moje oczy. Widziałam przede mną klęczącego małego chłopca - tego samego, który powiedział, że uratuję ...
Być może trochę głupkowate, ale się nudziłam, a wiadomo - z braku zajęcia czasem przychodzą ludziom do głowy niezbyt mądre pomysły :) *** UPROWADZONE Z samego rana w ...