Skazani na wędrówkę (opowiadanie zombie) - Prolog
04.05.2013r Sobota Godzina 08:00 Wstałem i zacząłem pakować ciuchy na podróż gdyż wraz z moim przyjacielem mieliśmy wyjechać w podróż w nieznane po prostu plan był ...
04.05.2013r Sobota Godzina 08:00 Wstałem i zacząłem pakować ciuchy na podróż gdyż wraz z moim przyjacielem mieliśmy wyjechać w podróż w nieznane po prostu plan był ...
Craus zaczął rozglądać się za jakimś schronieniem. -Co teraz ? - Spytał zmarznięty Will -Musimy się schować i przeczekać, jutro spróbujemy nawiązać kontakt z bazą ...
Druga część nowego opowiadania, mam nadzieję że się spodoba :) Rozdział 2 - Może zacznę od początku- powiedział Wojtek- Nasze bractwo powstało w 1961 roku, na ...
Przyszłość - Jakie piękne. - Powiedziałam do Luka trzymając w dłoni bransoletkę ze srebrną błyskawicą. - Urodziny masz dopiero za tydzień, ale chciałem już Ci dać ...
Przez rozświetlony słońcem pałacowy korytarz biegł zdenerwowany Nataniel. Anioł zdjął szal owinięty wokół szyi, bo upał popołudnia dawał mu się we znaki ...
W świecie za murem wszystko było jaśniejącą utopią, niczym nieskrępowanym Edenem tłumów ludzi i ich strażników. Jednak pamiętam czasy, gdy na ostrzu mojego miecza ...
Wiele książek jest o czarodziejach, innych światach czy o jakichś potworkach. Ale ta książka jest o czymś innym-o piłce. Działo się to w 2012 roku w Warszawie a ...
Cały strych poobwieszany był trupami rodzin. Z niektórych kapała jeszcze nieskrzepnięta krew. Zakryłam dłonią usta. Jedyną osobą, która wisiała sama była dziewczynka ...
Jasne światło przedarło się przez wodospad czerni drażniąc moje oczy. Widziałam przede mną klęczącego małego chłopca - tego samego, który powiedział, że uratuję ...
Karczma "Waleczny Prosiak” była jednym z najbardziej obleganych miejsc, jeśli mieszkańcom Taci’Nubily brakowało akurat rozrywki. Zapewniała nie tylko to, co inne ...
- Oczywiście - powiedział Gringo i usiadł na ostatnim siedzeniu po lewej stronie. Kamil mnie popchnął i usiedliśmy obok nowego znajomego. Daniel z Grześkiem patrzyli na nas ...
Kiedy dziś rano obudziłem się, wstałem, i wyszedłem w jaskini, żeby sprawdzić czy nikogo nie ma w pobliżu. Na szczęście wzięłem że sobą magnuma. Gdy tylko wyszedłem ...
Gdy nie było nic do roboty, Patrycja wpatrywała się w jeden punkt. Uwielbiała to z wielu powodów. Nie wymagało to od niej żadnego wysiłku, myślenia, a każdy punkt był ...
Z pracy pojechał prosto na Grunwaldzką do liceum, z którym Agata już niedługo się pożegna. Nie miał zamiaru czekać w aucie, więc wszedł do środka. O tej godzinie nie ...
Rozejrzal się po pokoju. Według planu żeby dojść do laboratorium, najpierw było trzeba dojść do pomieszczeń badawczych a później przez łącznik do laboratorium ...