Halówka cz. 8
Obudziłam się gdy jak zwykle już nie było nikogo w domu. Zeszłam do kuchni i zobaczyłam na stole talerzyk ze świeżymi słodkimi bułkami i liścik ''Jesteśmy w ...
Obudziłam się gdy jak zwykle już nie było nikogo w domu. Zeszłam do kuchni i zobaczyłam na stole talerzyk ze świeżymi słodkimi bułkami i liścik ''Jesteśmy w ...
************20 czerwca (Rano po imprezie ) ********** Mateusz : Siedziałem teraz koło Natalki i czekałem kiedy wreszcie się obudzi. Tak uroczo wyglądała śpiąc, Te jej ...
Doszliśmy do szkoły. Już w wejściu podbiegł do mnie mój chłopak i mocno przytulił. No ładnie, najpierw ucieka bez słowa a teraz zachowuje się jak gdyby nigdy nic ...
To co pisze obecnie dzieje się naprawdę w moim życiu. Od prawie 6 miesięcy spotykam się z żonatym mężczyzną. Nie wiem kiedy ale zakochałam się w nim. Po 3 miesiącach ...
Nie wiem czy można to nazwać opowiadaniem. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Miłość?Hymn nie ...
*** Kamil *** Cieszył mnie fakt, że dziś opuszczam szpital i mogę wrócić do domu, do Dagmary. Będę mógł spędzać z nią każdą chwilę. Będę mógł zrealizować ...
Złapał mnie tajemniczy szatyn o brązowych oczach. - Już spokojnie.. żyjesz? - Tak mi się zdaję, że żyję - zaczynam kaszleć - Co tu tak robiłaś sama? Nie wiesz, że ...
-Wstawaj śpiochu!-ktoś mną trząsł i krzyczał mi nad uchem, ale byłam jeszcze zbyt zaspana by zidentyfikować źródło głosu. Postanowiłam przykryć się szczelniej ...
Następnego dnia, mimo iż nie miał ochoty, wybrał numer do Anki. Wiedział, że nie za bardzo wyjdzie mu kłamstwo, ale musiał się postarać. Dla siebie, dla Jolki, i co ...
Pewnie, czemu nie. -Powiedziała i wysunęła rękę na której miała zawinięty bandaż. Kamil dopiero wtedy go zauważył. Wyją telefon i podał Karolinie do ręki. -A tak ...
Byłem zdezorientowany, nie rozumiałem o co jej chodzi, ale nie dokończyła bo ruszyła w stronę samochodu, padało coraz mocniej, wsiadłem do samochodu i ruszyłem w drogę ...
Święta minęły tak samo szybko jak przyszły, czułam biegnący przede mną czas i chociaż zawsze próbowałam go dogonić, to nijak mi to nie wychodziło. To zadziwiające ...
- No kurwa załóż moją bluzę i ten kaptur. - Bądź lepiej cicho to nas tu nie znajdą. Na korytarzu jest już cicho. – Klnęłam sobie pod nosem. Na siebie, na szkołę, na ...
Po wyjściu z domku chłopaków, postanowiłam iść po dziewczyny, a potem na ognisko. Stwierdziłyśmy, że pójdziemy jeszcze po Lise i Jazmin. Razem w szóstkę ruszyłyśmy ...
Moje powieki były bardzo ciężkie. Normalnie jakbym miała na oczach cegły. Po jakiś 100 próbach je otworzyłam. Obejrzałam się po pomieszczeniu. Byłam w szpitalu. O nie! ...