Kochaj mnie cz.5
Byłem zdezorientowany, nie rozumiałem o co jej chodzi, ale nie dokończyła bo ruszyła w stronę samochodu, padało coraz mocniej, wsiadłem do samochodu i ruszyłem w drogę ...
Byłem zdezorientowany, nie rozumiałem o co jej chodzi, ale nie dokończyła bo ruszyła w stronę samochodu, padało coraz mocniej, wsiadłem do samochodu i ruszyłem w drogę ...
Udało się! Leżąc blisko niego przesiąkłam jego perfumami. Były cudne. Zauroczyły mnie. Chciałam wąchać go jeszcze i jeszcze. Łaknęłam tego. Wstałam cichutko i ...
Moje powieki były bardzo ciężkie. Normalnie jakbym miała na oczach cegły. Po jakiś 100 próbach je otworzyłam. Obejrzałam się po pomieszczeniu. Byłam w szpitalu. O nie! ...
Pierwsze spotkanie Zauroczenie. Zachwyt. Euforia. Gdy ją zobaczył, to było jak wybuch supernowej. Tak rodzą się gwiazdy. Z trudem nad sobą zapanował. Chciał ją wziąć w ...
Minęły dwa tygodnie. Agata zapisała się na studia medyczne w Warszawie, dokładnie tam gdzie Lena. Mama Agaty próbowała przekonać córkę do powrotu do domu. Wybrała się ...
Hej, to moje pierwsze opowiadanie, które wstawiam na tą stronę. Nie wiem, czy Wam się spodoba, czy nie. Proszę o napisanie w komentarzach Waszych opinii. Miłego czytania ...
Rozkojarzona? Bardzo. Wytrwałam do końca lekcji, nie wiedząc nawet o czym była ta lekcja. Myślałam o dzisiejszym wyjściu we dwoje. Bałam się że pomyśli że jestem za ...
No to lecimyyy! *-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-* Po badaniu. - Mała dziewczynka i chłopiec, szczęściarze – uśmiechnął się lekarz. Spojrzałam na Joe. - Aww… - pisnęłam ...
Rozdział 1 Whisky i Marynarz Czekałam już na niego zbyt długo pewnie mnie wystawił. Zawsze tak się działo, gdy miałam z którymś się spotkać. Przerabiałam to zbyt ...
Wróciłam do domu, ale nie mogłam znaleźć sobie miejsca. W głowie ciągle miałam ten wypadek i to że ktoś go spowodował. Kto by chciał mi zaszkodzić?? Ale czy tu ...
*** Kamil *** Cieszył mnie fakt, że dziś opuszczam szpital i mogę wrócić do domu, do Dagmary. Będę mógł spędzać z nią każdą chwilę. Będę mógł zrealizować ...
Niech szlag trafi tych wszystkich lekarzy. Po co oni mnie ratowali? Nie nawidzę ich. Moje nadgarstki były zabandarzowane. Gdzie niegdzie przez biały materiał przesiąkała ...
Minął miesiąc odkąd wyprowadziła się z ich wspólnego mieszkania. Minął miesiąc odkąd ostatni raz go widziała. Wiele razy próbowała z nim porozmawiać, ale za każdym ...
Stoję mocno przyciśnięta do ciała Sebastiana. Jak zwykle pachnie on swoim ulubionym dezodorantem. W autobusie jest tak gwarno, że nie sposób się jakkolwiek porozumieć ...
Po kilku minutach byłam w Glasgow. Mój telefon przestał dzwonić. Chyba zrozumiał że nie będę z nim rozmawiać. Dzwonie do Marka. - Słodziaku ja już jestem. - Maleńka ...