Uwikłany w romans cz. 16
- Posłuchaj. Zrobimy tak. Ja w tej teczce mam zdjęcie, które pogrąży tą lalunie. - Co?! - Cicho. - rozkazuje Izabela i rozgląda się wokół siebie. - Źle się wyraziłam ...
- Posłuchaj. Zrobimy tak. Ja w tej teczce mam zdjęcie, które pogrąży tą lalunie. - Co?! - Cicho. - rozkazuje Izabela i rozgląda się wokół siebie. - Źle się wyraziłam ...
Przez kilka następnych dni byłam w rozsypce. Jakie szczęście, że akurat wtedy mieliśmy wolne od szkoły, bo nie dałabym rady pójść tam i się z nim spotkać. Kilka razy ...
Zaczęłam mu opowiadać o moim życiu, otworzyłam się przed nim. Byłam przekonana, że to jest mi potrzebne. - Na początku nazywam się Angelika Wirankowska. - Miło mi ...
Teraz to już całkiem byłam szczęśliwa. Mama zaakceptowała Mojego chłopaka, a Tata nie Ma w sumie nic przeciwko temu, że się z Nim spotykam. Mojego poprzedniego chłopaka ...
*** 3 miesiące później *** Leżeliśmy wyczerpani ze wszystkich sił. Ja po jednej stronie łóżka, on- po drugiej. Naszymi ciałami nadal szarpały spazmy rozkoszy. Nie ...
Dzień mijał powoli, lekcja za lekcją. Każdą przerwę rozmawiała z nim na korytarzu i wydawało jej się że zna go od lat. Na każdej lekcji patrzył na nią kątem oka ...
Ta historia zaczęła się jakiś czas temu. Dokładnie licząc, we wrześniu minie 8 lat. Byłam wtedy 16letnią dziewczyną. Człowiek jest młody, całe życie jest przed ...
Nie miałam pojęcia skąd Remigiusz i jego koledzy wytrzasnęli ogromny wózek transportowy, z którym się u nas pojawili. Dotychczas widywałam takie cuda tylko w ...
Strasznie nienawidzę szkoły. Codzienne uczęszczanie do niej strasznie mnie przytłacza. Niby jestem dobrą uczennicą, w końcu staram się o pasek na świadectwie, to czuję ...
-Mike, to tylko kilka dni-kontynuowałam godzinną sprzeczkę z moim chłopakiem. -Ile razy mam ci powtarzać, że się nie zgadzam? Będę za bardzo za tobą tęsknił-wstał z ...
Wstałam dość wcześnie jak na sobotę, a mianowicie gdy otworzyłam oczy zegarek pokazywał 7.35. I co przepraszam ja mam teraz robić, bo za nic nie usnę. Poleżałam chwilę ...
Przez następne dwa tygodnie Damian dzwonił do mnie minimum 2 razy dziennie poza tym pisał gdy miał czas. Dzisiaj jest 12 Lipca a on przyjeżdża do mnie na cały weekend. Nie ...
*** „Boże, to się dzieje, to naprawdę się dzieje…” – powtarzałam te słowa w głowie jak mantrę, kiedy całował moją szyję. Wplotłam dłonie w jego włosy i ...
Jest i kolejna część :) Miłego czytania. - Jest światło i woda ! - krzyknął Marcin, który właśnie wszedł do jadalni. Wytrącił mnie i Pawła z jakieś... magicznej? ( ...
Z bartkiem bawiłam się świetnie, naprawdę mi się spodobał.W pewnej chwili nie wytrzymałam i walnęłam go plackiem do ciasta.Widząc jego zaskoczoną minę wybuchłam ...