Bliski oprawca
W życiu dziecka dzieje się wiele, a przeważnie są to rzeczy pierwsze – pierwszy hamburger lub batonik, pierwsza jazda rowerem, pierwszy krok, pierwsze zauroczenie... A ...
W życiu dziecka dzieje się wiele, a przeważnie są to rzeczy pierwsze – pierwszy hamburger lub batonik, pierwsza jazda rowerem, pierwszy krok, pierwsze zauroczenie... A ...
ROZDZIAŁ I W popołudniowej ciszy ostatniego dna roku Mat Joubert rozmyślał o śmierci. Jego ręce mechanicznie czyściły służbowy Z88. Siedział w fotelu w salonie ...
Oliwier przyglądał się, siedzącemu naprzeciwko chłopakowi. Jego ogoloną głowę szpeciła podłużna blizna. Druga przecinała policzek. Podobno obie miały zblednąć i z ...
Rick mieszkał w RPA, miał 40 lat. Miał 11-to letniego syna- Kirana, ale żył w separacji z żoną. Uwielbiał spędzać czas z synem, szczególnie wybierając się z nim na ...
PROLOG: Tak właściwie od kiedy tylko pamiętam fascynowała mnie śmierć. Granica, której nie można przekroczyć. Była niczym bariera, przedzierająca dwa tak bardzo ...
Hej mam na imie Klaudia i mam 14 lat.Jestem średniego wzostu, mam ciemno brązowe włosy i brązowe oczy. Chodzę do klasy 2 gimnazjum w Warszawie.Interesuje się fatografią i ...
Stał przede mną, jak go Pan Bóg stworzył. No, może nie dosłownie, bo ciuszki jakieś tam na sobie miał. Gdzie się jednak podział kolczyk z lewego ucha? Kto ugładził ...
Nazajutrz czekała na mnie po pracy. Byłem zbyt zmęczony, by się tym przejąć. Cały dzień spędziłem na załatwianiu spraw związanych z pochówkiem barmana. Wściekły jak ...
Była zwyczajną dziewczyną, standardowym zapychaczem statystyk. Średni wzrost, średnia waga, średnie oceny, średni rodzice, średni dom. Takim jak ona zdecydowanie nie ...
Wilki?... Ja ich całą zgraję Pozabijam i pokraję! "Stefek burczymucha" Konopnicka Maria wierszyk dla dzieci... Jestem zrozpaczony. W jednej chwili straciłem ...
Dorota z ciężkim westchnieniem przykleiła kolejny plakat na witrynę spożywczaka. Roześmiana, przystojna twarz bananowego dziecka spoglądała spomiędzy konserw i jajek ...
Jechali do domu w ciemną noc. Jego twarz od czasu, do czasu oświetlana była żółtymi snopami światła, które dawały przydrożne latarnie. Młody mężczyzna, brązowe ...
AKTOR Weszłam do baraku zbitego z desek, którego ściany pokrywała lekka szadź. Na pryczach siedziały postaci jakby archaiczne, od wieków niezmienne, choć oglądane przez ...
Marek przeglądał bez zastanowienia dokumenty leżące na biurku. Nie czuł tego co kiedyś. Pasja, która cechowała go, gdy zaczynał karierę prokuratora przeminęła. Chęć ...
"Biegnę wystraszony w zgiełku. Czy to moja kolej? Oto nadchodzi ból. W cały Paryżu, porzucam siebie. I odlatuję, lecę, lecę, lecę... Nic tylko nadzieja..." * ...