Tajemnicza zagadka ofiary #1
Marta stała nad ciałem ofiary wpatrując się w zmasakrowaną twarz. Z zamyślenia wyrwały ją dopiero krzyki rodziny ofiary. - Jak tak można?! - krzyczał jakiś starszy ...
Marta stała nad ciałem ofiary wpatrując się w zmasakrowaną twarz. Z zamyślenia wyrwały ją dopiero krzyki rodziny ofiary. - Jak tak można?! - krzyczał jakiś starszy ...
Jak zwykle zabrakło alkoholu. Mieliśmy wystarczającą ilość procentów na naszą szóstkę, która kręciła melanż na mieszkaniu przy Ryegate Road w Colchester. Niestety ...
Agnieszka wypaliła szybkiego papierosa. Według telefonu powinna już wrócić do pracy, jednak nie miała na to siły. Zresztą tak samo jak każdego dnia. Zegar wskazywał ...
Leon pedantycznie zapalał świeczki. Dwanaście. Za każdy wspólnie spędzony z Natalią miesiąc. Ciepły zapach lasagne unosił się po całym mieszkaniu. Nie był, co prawda ...
10 DNI OD ZAGINIĘCIA Tym razem pies natrafił na jakiś trop. Wydawałoby się, że zaprowadzi policjantów do celu. Kulczycki żwawo kroczył za brygadą. Był zdenerwowany ...
- Ula…? Halo? Ula? Wyjdziesz z tego gówna, słyszysz? - Proszę się odsunąć… Zabieramy ją! - Będzie dobrze, Ula! - Podajcie jej tlen, szybko! - Trzeba powiadomić jej ...
Filip dokończył księgowanie kolejnej operacji. Co prawda, był czerwiec i w szkole panowało całkowite rozluźnienie, ale nie lubił zaniedbywać nauki. Skoro wybrał profil ...
Klucze. 2007 rok. Lekarz wpatrywał się tępym wzrokiem w zdjęcie rentgenowskie. Co chwila przekładał jedną kliszę pod drugą, ponownie analizując stan zaawansowania ...
W mieszkaniu Krystiana Kusia emocje opadły, gospodarz wyjaśnił komisarzowi dręczące go zagadki. Spokojnie usiedli w wygodnych fotelach, a oficer CBŚ poczęstował gościa ...
-Boli? - jego twarz wykrzywiła się w lekkim grymasie, widząc zaczerwienione, krwawiące kolano. Uśmiechnęłam się i machnęłam lekceważąco ręką. Zawsze musiałam być ...
Estera nałożyła czwartą warstwę tuszu na długie, podkręcone zalotką rzęsy. Setny raz przeczesała blond grzywę godną Simby. Naciągnęła dekolt obcisłej bluzki tak ...
Kucyki... Dwa mysie ogonki. Biała sukienka bez rękawów, z falbanką na dole. Zdecydowanie za krótka. Na sporych, zbyt wcześnie wykiełkowanych piersiach, widnieje zarys ...
Maciek zaatakował worek z podwójną siłą. Czuł ściekający, po jego plecach, pot. Żyły rozsadzał mu czysty testosteron. -Maciej! - ryknął ojciec, wkraczając do pokoju ...
Stukot obcasów z butów pielęgniarki roznoszący się po korytarzach wybudziłby mnie ze snu natychmiastowo. Jednakże w żadnej mijanej przez nas sali nie zapaliło się ...
...tak więc jeśli kiedykolwiek spotkaliście się z bullying’em nieważne, czy osobiście, czy po prostu coś zauważyliście, warto komuś powiedzieć i nie skończyć jak ...