Bakterie zginą, nim skrzydła rozwiną.
Właśnie skończyła się wieczorynka i na ekranie telewizora pojawiły się reklamy. Czteroletnia Marcysia wiedziała, że jej dzień już dobiega końca. Czas powiedzieć ...
Właśnie skończyła się wieczorynka i na ekranie telewizora pojawiły się reklamy. Czteroletnia Marcysia wiedziała, że jej dzień już dobiega końca. Czas powiedzieć ...
Wstaję, budzik 3 nad ranem podaje. Jestem przerażona, ze strachu spocona. Chcę wykrzyczeć całemu światu "NIE CHCĘ ŻYĆ”, lecz krzyczeć nie mogę. Siedziałam na ...
Czesiek pożerał łapczywie drugi talerz pomidorówki. Babcia spoglądała na niego z wyraźnym zadowoleniem sponad ‘Trudnych spraw’. -Czesieńku, masz taki zdrowy apetyt ...
Poranek przywitał mnie przeciągłym jękiem. Niestety bólu, a nie rozkoszy. Aniela zwijała się w cierpieniu. Jej twarz miała się już nieco lepiej, chociaż siniaki ...
Nie pozostało mi nic innego jak iść dalej do przodu. Z szafy na ubrania wyjąłem dobrze mi znany kuferek. Przechowywaliśmy w nim razem z żoną najcenniejsze pamiątki oraz ...
Kilka dni po obejrzeniu listu... Leżałam z Maksem na kanapie. Rozmawialiśmy o tym liście, ale stwierdziłam, że to zwykły żart. Myliłam się. Zadzwonił do mnie tajemniczy ...
Agnieszka miała chudą, ruchliwą jak u gryzonia, twarz, z której patrzyły na świat przerażone, żółte oczy. Drobnymi dłońmi nieustannie mięła skrawek czarnej bluzy ...
Xana stała nieruchomo i patrzyła na mężczyznę w garniturze. Nie dowierzała w to co usłyszała było to wręcz śmieszne. „Twój Pan”? Czy ona jest rzeczą? Xana należy ...
*DANIEL* Nie wiem co się w ogóle dzieje, Sky porwana? Nie wierze.. ona by się nie dała porwać.. minęły trzy miesiące.. od trzech miesięcy nie widziałem Sky! Od trzech ...
Nie wiedziała ile czasu już stała wpatrując się w wysoki budynek, jeden z wyższych w okolicy. Zastanawiała się, czy będzie na tyle silna aby stawić czoła temu ...
-Frank, Frank! Podaj do Ericka! No podaj ty ciapo!- krzyczał trener- Myślisz, że trafisz w piłkę?! Ty nawet na prostej drodze się przewracasz! Frank nigdy nie był ...
Zejście z peronu okazało się nie lada wyzwaniem. Chybotliwe pustaki ustawione zamiast stopni, w każdej chwili mogły przewrócić się na węższy bok, zgotowując ...
Klucze. 2007 rok. Lekarz wpatrywał się tępym wzrokiem w zdjęcie rentgenowskie. Co chwila przekładał jedną kliszę pod drugą, ponownie analizując stan zaawansowania ...
Kolejny dzień, który ledwo przetrwałem. Wiem już, że niedługo muszę to zrobić ponownie. Niedługo, czyli szybciej niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Jednak teraz ...
Agnieszka wypaliła szybkiego papierosa. Według telefonu powinna już wrócić do pracy, jednak nie miała na to siły. Zresztą tak samo jak każdego dnia. Zegar wskazywał ...