Samobójca
Wstaję, budzik 3 nad ranem podaje. Jestem przerażona, ze strachu spocona. Chcę wykrzyczeć całemu światu "NIE CHCĘ ŻYĆ”, lecz krzyczeć nie mogę. Siedziałam na ...
Wstaję, budzik 3 nad ranem podaje. Jestem przerażona, ze strachu spocona. Chcę wykrzyczeć całemu światu "NIE CHCĘ ŻYĆ”, lecz krzyczeć nie mogę. Siedziałam na ...
Poranek przywitał mnie przeciągłym jękiem. Niestety bólu, a nie rozkoszy. Aniela zwijała się w cierpieniu. Jej twarz miała się już nieco lepiej, chociaż siniaki ...
Xana stała nieruchomo i patrzyła na mężczyznę w garniturze. Nie dowierzała w to co usłyszała było to wręcz śmieszne. „Twój Pan”? Czy ona jest rzeczą? Xana należy ...
Kilka dni po obejrzeniu listu... Leżałam z Maksem na kanapie. Rozmawialiśmy o tym liście, ale stwierdziłam, że to zwykły żart. Myliłam się. Zadzwonił do mnie tajemniczy ...
Czesiek pożerał łapczywie drugi talerz pomidorówki. Babcia spoglądała na niego z wyraźnym zadowoleniem sponad ‘Trudnych spraw’. -Czesieńku, masz taki zdrowy apetyt ...
Nie pozostało mi nic innego jak iść dalej do przodu. Z szafy na ubrania wyjąłem dobrze mi znany kuferek. Przechowywaliśmy w nim razem z żoną najcenniejsze pamiątki oraz ...
-Frank, Frank! Podaj do Ericka! No podaj ty ciapo!- krzyczał trener- Myślisz, że trafisz w piłkę?! Ty nawet na prostej drodze się przewracasz! Frank nigdy nie był ...
Agnieszka miała chudą, ruchliwą jak u gryzonia, twarz, z której patrzyły na świat przerażone, żółte oczy. Drobnymi dłońmi nieustannie mięła skrawek czarnej bluzy ...
Nie wiedziała ile czasu już stała wpatrując się w wysoki budynek, jeden z wyższych w okolicy. Zastanawiała się, czy będzie na tyle silna aby stawić czoła temu ...
*DANIEL* Nie wiem co się w ogóle dzieje, Sky porwana? Nie wierze.. ona by się nie dała porwać.. minęły trzy miesiące.. od trzech miesięcy nie widziałem Sky! Od trzech ...
Zejście z peronu okazało się nie lada wyzwaniem. Chybotliwe pustaki ustawione zamiast stopni, w każdej chwili mogły przewrócić się na węższy bok, zgotowując ...
Kolejny dzień, który ledwo przetrwałem. Wiem już, że niedługo muszę to zrobić ponownie. Niedługo, czyli szybciej niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Jednak teraz ...
Zaczynam odczuwać to wszystkimi zmysłami. Boże tylko nie to... To znowu ta niekorzystna dla mnie wyprawa do sklepu odzieżowego. To jedna z tych nieprzyjemnych rzeczy dla ...
Marta stała nad ciałem ofiary wpatrując się w zmasakrowaną twarz. Z zamyślenia wyrwały ją dopiero krzyki rodziny ofiary. - Jak tak można?! - krzyczał jakiś starszy ...
Leon pedantycznie zapalał świeczki. Dwanaście. Za każdy wspólnie spędzony z Natalią miesiąc. Ciepły zapach lasagne unosił się po całym mieszkaniu. Nie był, co prawda ...