Oczy
Iza stała przy schodach. Czekała na niego. Lodowato błękitne oczy z domieszką szarego wypatrywały go. Chciała jak najszybciej to zakończyć. Jest. Idzie. Podszedł do niej ...
Iza stała przy schodach. Czekała na niego. Lodowato błękitne oczy z domieszką szarego wypatrywały go. Chciała jak najszybciej to zakończyć. Jest. Idzie. Podszedł do niej ...
Poprawiłem zegarek spoglądając na godzinę. Głębszy oddech zimnego wieczornego powietrze zrobił mi lepiej. Ruszyłem w las. Towarzyszyła mi dwójka pomagierów. Spojrzałem ...
Wybrzeże Morza Karaibskiego, Santa Marta, Kolumbia, 20 czerwca 2010 Czuła na swojej skórze delikatne powiewy orzeźwiającej morskiej bryzy. Spojrzała przed siebie, w ...
I pomyśleć, że jeszcze kilka godzin temu kochałem Marię. Teraz już nie postrzegam jej jako kobiety czarującej, pięknej, pogodnej... Teraz jest dla mnie już tylko ...
Biegłam. Nie patrzyłam pod nogi. Było ciemno. Dookoła las. Ja sama. Nikt nie mógł mi pomóc. Słyszałam za sobą trzask łamanych gałęzi. Ktoś mnie gonił, a ja ...
Jędrek Morycz, ten z Handzlówki, co siedzi, kolegował się najbardziej z Tadkiem Drabiną. Koledzy to byli od wieków – po prostu nierozłączni. Tadek nigdy się nie ...
*MAJA* - Wszystkiego Najlepszego!- usłyszałam znajomy głos za sobą - Damian?- przytuliłam go - A więc już osiemnastka na karku siedzi- zaśmiał się, zrobiłam to samo ...
Otworzyłem oczy. Przez chwile kołatanie serca nie dawało mi się skupić na miejscu gdzie jestem. Po chwili, po dłuższym przyjrzeniu się poznałem to pomieszczenie. Już tu ...
Iza patrzyła przez okno na samotny plac zabaw, stojący niczym estrada porzucenia pośród kropel pierwszego, letniego deszczu. Sączące się dźwięki smutnej piosenki silnie ...
Pierwsze, co zrobiłam, to pojechałam do Baśki. Pod wejściem standardowo tłoczyła się menelnia, toteż zapięłam płaszcz pod samą szyję i zaparkowałam Trampiego gdzieś ...
Więzienie dla kobiet, Santa Marta, 21 czerwca 2010 Kiedy Marcos Hernandez skończył mówić spojrzał uważnie na siedzącą naprzeciw niego dziewczynę, ubraną w ...
Stali na parkingu między osiedlowymi, policyjnymi blokami. Łachu, Krzylu i Śledziu. Trzech chłopaków przed trzydziestką, którzy mieli już nie jedno na sumieniu, a nie ...
Związałam porządnie jego nadgarstki oraz nogi mocnym, grubym sznurem, aby nigdzie nie mógł mi uciec. Wciąż był nieprzytomny, co zupełnie mnie nie zmartwiło. Siła, z ...
Kochana Kate. Zgodnie z umową przesyłam ci próbkę maltańskiej maseczki odmładzającej. Nie znam składników tej mieszanki jednak gwarantuję ci, cudowne efekty jej ...
Pewnego ciepłego i słonecznego popołudnia, dwóch rozleniwionych policjantów przechadzało się po dobrze sobie znanym rewirze. Chodzili bocznymi uliczkami z nadzieją, że ...