Xandra - Jestem twoja.
-Wybieraj! - syknął przez zaciśniętą szczękę. Xana czuła niepokój i strach ale podjęła decyzje. -Zgoda. - nie wie na co się pisała, nic nie wiedziała. Oddała swoją ...
-Wybieraj! - syknął przez zaciśniętą szczękę. Xana czuła niepokój i strach ale podjęła decyzje. -Zgoda. - nie wie na co się pisała, nic nie wiedziała. Oddała swoją ...
Dotarliśmy pod dom. Ja i moja nieprzytomna żona leżąca na tylnych siedzeniach auta. Nie wiedziałem, które z nas jest teraz w gorszym stanie- ona, leżąca bez ruchu, zalana ...
DANTE Gdyby nie to, że Layla wyrosła na ślicznotkę, wypierdoliłbym ją z klubu pół minuty po tym jak się przedstawiła. Córka Franka Harstona była wrogiem. Nie tak ...
Wszystko zaczęło się od tego, kiedy jej ukochany Luke rzucił ją dla innej, o wiele atrakcyjniejszej dziewczyny. Byli ze sobą trzy lata. Myślała, że on się jej ...
Doktor Clark miał dziś wolne, ale wciąż miał w głowie obrazy swojej pacjentki. Żył w przekonaniu, że jej pomógł, wyzwolił ją. Podobała mu się myśl, że może ...
Przedstawiła się jako Aniela. Szczerze mówiąc mogła powiedzieć cokolwiek, a i tak byśmy uwierzyli w każde jej słowo. Ciężko było nam się zdecydować na czym skupić ...
Nieustępliwie moje myśli krążyły wokół jednej rzeczy. Chwila odetchnięcia, nawet to w takim momencie było nieosiągalne. Siedziałam samotnie wśród nicości, której ...
Nieznajomy rozejrzał się niepewnie wokół siebie, okolica świeciła pustkami. Za murami stała Andżelika, która ukradkiem spoglądała na chłopaka. Dziewczyna o jasnych ...
Ciemny las jak zwykle odstraszał ciekawskich. Mandy, czarownica na pełny etat, szła właśnie w stronę miejsca, przy którym miała się spotkać ze swoimi koleżankami ...
Rozdział V – Maska Powoli zaczynałem przywykać do jego gabinetu. Śmiało założyłbym się z nim, że wiedziałem lepiej od niego, co gdzie się znajduje. Zawsze ...
Kąpiel zajęła Anieli niecałe piętnaście minut. W tym czasie siedziałem sobie na kiblu, bacznie obserwując wszelkie ruchy ceraty wykonywane pod wpływem wody. Musiałem ...
Nigdy nie myślałam że spotka mnie takie szczęście. Moja Johanne była niezwykle inteligentną, piękną dziewczynką. Pamiętam jak w pewien ciepły, majowy wieczór, chyba w ...
Uff… Jestem taki zmęczony… Konam z głodu. Mam nadzieję, że mama zrobiła coś smacznego na obiad. Wczorajszy makaron w sosie był całkiem spoko, ale chętnie zjadłbym ...
Kamil był bardzo szczęśliwy będąc znów w lesie w niedzielny poranek. Radość potęgował dodatkowo fakt, że towarzyszyła mu ukochana mama. Krystyna jako prezes dużej ...
Parę lat później (a może w 1994?)... – Nie tędy! Źle jedziesz! – Michał darł się, dzierżąc w łapach atlas samochodowy. – Miałeś skręcić dwie ulice temu! ...