Różdżko-patyk część5 (ostatnia)
O 23 byłam już przy "nawiedzonym domie". Serine czekała na poddaszu. W ręce miała strój sprzątaczki. Podając mi go powiedziała: -"przebierz się w ten ...
O 23 byłam już przy "nawiedzonym domie". Serine czekała na poddaszu. W ręce miała strój sprzątaczki. Podając mi go powiedziała: -"przebierz się w ten ...
Tej nocy w kościele modlono się za Samuela. Jego rodzice płakali cicho, ale nie ma co się im dziwić – stracili przecież swe jedyne dziecko. Pastorka Amelia mówiła, że ...
Johnny nienawidził mieszkania na odludziu, ale nie miał innego wyjścia, ponieważ jedyny żyjący członek jego rodziny, czyli wujek Carl, był wprost wniebowzięty ...
Obudziłem się nagle, nie wiedziałem, gdzie jestem. Nie wiedziałem nawet, dlaczego się budzę. Instynktownie rozejrzałem się dookoła. Pomieszczenie wyglądało jak pokój ...
- Szeryfie, to naprawdę ważna sprawa – mówił Wick, po uzyskaniu połączenia z jedyną osobą będącą w stanie mu pomóc. Streszczona wersja wydarzeń nie brzmiała ...
Ordynator szybko doszedł do siebie. Doktor Coll nie musiał nawet podłączać kroplówki. Williams miał dużo szczęścia – zaledwie dwa centymetry dzieliły dłoń, w ...
– Auuuuu – Omega ledwo powstrzymała jęk, powoli odzyskując już pełną świadomość. Wiedziała, że musi zachowywać się bardzo cicho, inaczej nie przeżyje tych dni. Z ...
Kiedy po raz pierwszy tam wszedł, nie słyszał ich śpiewu. Znalazł za to coś innego. Rozbite jaja. Jego ogród był wtedy jeszcze mały i nic nieznaczący, ale z czasem ...
Cz. 2 Czym byłby świat bez marzeń? Odłożyłam długopis i jak najszybciej schowałam swój notatnik do szafki pod biurkiem. Nie mogłam pozwolić, aby Ania znalazła u mnie ...
Stan i Wick postanowili rozpalić ognisko w środku lasu i upiec kiełbaski. Nie zwracali uwagi na tabliczki ostrzegające przed podobnym procederem. - Siedzimy sobie tutaj ...
Cz. 4 Ktoś ciągle był u nas w domu… Chyba coś spadło, najwyraźniej w moim pokoju. Brzmiało jak upadająca książka, czy coś podobnego. Natychmiast zatkałam Ani usta ...
- No dobra, co takiego ważnego chciałaś mi powiedzieć? - powiedział Victor do Amandy, gdy znaleźli się już nad jeziorem. Panował tu dość duży spokój, słychać było ...
Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych! Mick brnął przez las, studiując zapiski, po które wrócił zaraz po tym, jak głos w głowie nakazał mu zabrać zawartość ...
Opowiadanie nieodpowiednie dla osób wrażliwych! – Poczekaj – wysapał Mick, gdy go zarzuciło. – Muszę doładować baterię, bo jeszcze chwila i zaliczę zgon. Dość ...
Stałem tak w cichym domu i rozmyślałem. W końcu nie słychać żadnych wrzasków, marudzenia, awantur i dźwięków tłuczonego szkła. Byłem wolny. Nikt mnie już nie ...