Kempingowy seks. Prolog.
Kempingowy seks. Prolog. Mam na imię Wojtek i sam nie wiem kto wymyślił mi takie imię. Właśnie skończyłem 18 lat. Było to u schyłku XX wieku. Zdałem właśnie do III ...
Kempingowy seks. Prolog. Mam na imię Wojtek i sam nie wiem kto wymyślił mi takie imię. Właśnie skończyłem 18 lat. Było to u schyłku XX wieku. Zdałem właśnie do III ...
Patrząc w lustro widziałam zupełnie inną osobę. Zupełnie obcą mi kobietę. Z delikatnej, niemalże o anielskiej urodzie dziewczyna, przemieniła się w pełną seksapilu ...
Uciekła pod prysznic, po drodze kapiąc spermą na podłogę. Leżałem zmęczony i spełniony. Dziwnie zadowolony, ciągle podniecony całą sytuacją. Minęło tylko kilka ...
Dużo ostatnio się działo, zabawne że przez tak krótki czas tyle rzeczy może się wydarzyć. Najlepiej zacznę od początku. Wigilia, tego najbardziej się obawiałem ...
Mocne, silne ramiona podtrzymywały jej kruche i blade ciało. Długie pocałunki znaczyły szlak od jej ust aż do wewnętrznej strony ud, teraz rozgrzanych i delikatnie ...
Zaśmiał się głośno. No właśnie, uczysz się szybko. Ja też. Nie chcę żebyś mnie o gwałt potem szarpała. - Heniek, no co ty - zaprotestowała Stanął do niej bokiem i ...
Wpadłam do domu jak poparzona. W przedpokoju w szufladzie były klucze. Wzięłam je i czym prędzej pobiegłam do piwnicy. Tutaj muszę wyjaśnić kilka rzeczy, Mój tata jest ...
Wiatr, który przed momentem się zerwał, targał prawie ogołoconymi z liści gałęziami. Ich stosy poukładane w różnych częściach podwórka, były teraz rozdmuchiwane ...
Przez dwa kolejne dni moim życiem zawładnął chaos mieszkaniowy, Dobrze że pomagała mi Kaśka bo tylko ona wiedziała, jak z nim postępować.Dziwak to chyba zbyt słabe ...
Usiadłam podpierając się rękami . Obok jęczała Jola rżnięta przez męża . Przy konstrukcji z hamakiem stała Gospodyni i Joasia, pracował dalej Niuniek . Zdziwiona ...
Zawsze sprawiał że czuła niepokój, to był już ich drugi rok na studiach a zamienili zaledwie kilka zdań. Zawsze trzymał się na uboczu, mimo to wiedziała że ją ...
Opowiadanie znalezione w necie, nie jestem jego autorem Nie mija tydzień jak dzwoni Misiek. - Pamiętasz mnie?? - Jakże mogłabym Cię zapomnieć. Dwa dni na tyłku dzięki ...
Piszę w końcu kolejną część. Niestety trochę mi to zajęło, brak czasu :) Miłego Czytania. Przez mój stan nie zważałam nawet że w pokoju znajduje się Moja ...
W SKRÓCIE: Siedemnastoletni Niedamir ucieka ze swojej rodzinnej wioski w Bieszczadach, gdzie jego rodzie byli niewolnikami. Trafia do Grodu Bdzigosta, gdzie opieką otaczają go ...
Kolejny czerwcowy upalny tydzień. Przez zasłonkę wiszącą na oknie wpadały pierwsze promienie słoneczne. Blask jaki bił od każdej ściany nie pozwalał mi dłużej ...