Erotyczne - str 137

  • Hotel

    Jedziemy na weekend w góry. Rezerwujemy pokój dwuosobowy. Widok z okna jest imponujący. Pokoik jest malutki ale bardzo przytulny. Łazienka z ogromną wanną i prysznicem ...

  • Szkolni znajomi cz.1 - Nowy

    Natalia szła przez ulicę, mijając smętnych, pozbawionych życia ludzi. Dla nich ten dzień mógłby nigdy nie nadejść. Koszmary, jakie niektórzy mogli przeżywać, przez ...

  • Nienasycona

    Dzień zapowiadał się całkiem zwyczajnie, pobudka szybki prysznic śniadanie i praca. Nic nadzwyczajnego pełno klientów z przeróżnymi kłopotami bankowymi. Dzień jak co ...

  • Zakład w małym miasteczku

    Marta, siedząc wygodnie na starej, wysłużonej kanapie, nasuwała na nogi cieliste pończochy. Robiła to powoli, ponętnie, jakby wykonywała to na widowni pełnej poruszonych ...

  • Mogło być i tak - cz. XVIII

    Kiedy Ania z mamą i Zuzą roztrząsały jego losy i temat przeniesienia w pobliże czy nawet do samego Krakowa, Paweł robił swoje, jak umiał najlepiej, myśląc o krokach ...

  • Dziewczyna z prowincji

    26 lat na karku, skończona magisterka, praca, dziewczyna, mieszkanie i setki planów w dużym mieście. Tak często wygląda minimum tego co oczekuje od życia młody człowiek ...

  • Udany koniec imprezy Weselnej

    Hej mam na imię Arkadiusz i kilka miesięcy temu byłem uczestnikiem wesela, które zmieniło moje życie . Był to ślub mojego zajebistego kuzyna Pawła , który żenił się z ...

  • Bez wyjścia (10) - Las cz.2 - Henryk

    Zaśmiał się głośno. No właśnie, uczysz się szybko. Ja też. Nie chcę żebyś mnie o gwałt potem szarpała. - Heniek, no co ty - zaprotestowała Stanął do niej bokiem i ...

  • Julka cd.

    Spojrzałem na nią po czym powiedziałem: -Dobrze możesz spać tu dalej...ale nie waż się dotykać mnie.-wiedziałem że to mnie zgubi. Położyłem się do łóżka i ...

  • Ja, zawsze chętna do pomocy

    Był ładny, słoneczny dzień. Kolega zadzwonił z prośbą o pomoc przy myciu samochodu. Ubrałam szybko krótkie, obcisłe spodenki i bluzkę na ramiączkach, wsiadłam ...

  • Arystokrata rozdz 10

    - Fajna, prawda? – Robert wyszeptał niewolnikowi wprost do ucha, cichutko, wręcz uwodzicielsko. Drugi poczuł na karku jego ciepły oddech, niemal fizyczne dotknięcie ...

  • Lekcja Pianina

    Stanąłem przed drzwiami mieszkania mojej nauczycielki pianina i zapukałem do drzwi. Dobiegające z wewnątrz dźwięki Sonaty Księżycowej Ludwiga van Beethovena ucichły, a ...

  • Mogło być i tak - cz. XLIV

    Paweł nie mógł więc narzekać. Żona i bratowa dostarczały mu w nadmiarze wrażeń i przyjemności. Obie urocze kobiety odwdzięczały mu się, jak mogły, za doznania oraz ...