Erotyczne - str 137

  • Nieznajoma (Zdrada Męża)

    Historia którą wam tu opisze wydarzyła się naprawdę, kilka miesięcy temu i ciągnie się po dziś dzień Dwa miesiące temu przeprowadziłem się do Zielonej Góry, jak to ...

  • Nienasycona

    Dzień zapowiadał się całkiem zwyczajnie, pobudka szybki prysznic śniadanie i praca. Nic nadzwyczajnego pełno klientów z przeróżnymi kłopotami bankowymi. Dzień jak co ...

  • Dziewczyna z prowincji

    26 lat na karku, skończona magisterka, praca, dziewczyna, mieszkanie i setki planów w dużym mieście. Tak często wygląda minimum tego co oczekuje od życia młody człowiek ...

  • Mogło być i tak - cz. XVIII

    Kiedy Ania z mamą i Zuzą roztrząsały jego losy i temat przeniesienia w pobliże czy nawet do samego Krakowa, Paweł robił swoje, jak umiał najlepiej, myśląc o krokach ...

  • Udany koniec imprezy Weselnej

    Hej mam na imię Arkadiusz i kilka miesięcy temu byłem uczestnikiem wesela, które zmieniło moje życie . Był to ślub mojego zajebistego kuzyna Pawła , który żenił się z ...

  • Ja, zawsze chętna do pomocy

    Był ładny, słoneczny dzień. Kolega zadzwonił z prośbą o pomoc przy myciu samochodu. Ubrałam szybko krótkie, obcisłe spodenki i bluzkę na ramiączkach, wsiadłam ...

  • Julka cd.

    Spojrzałem na nią po czym powiedziałem: -Dobrze możesz spać tu dalej...ale nie waż się dotykać mnie.-wiedziałem że to mnie zgubi. Położyłem się do łóżka i ...

  • Mogło być i tak - cz. XLIV

    Paweł nie mógł więc narzekać. Żona i bratowa dostarczały mu w nadmiarze wrażeń i przyjemności. Obie urocze kobiety odwdzięczały mu się, jak mogły, za doznania oraz ...

  • Miłość od dziecka

    To pierwsza część cyklu opowiadań, w niedługim czasie opublikuje kolejne części. Znaliśmy się od szkoły podstawowej, a właściwie to pierwszy raz mieliśmy że sobą ...

  • Mokra robota

    Pukanie do drzwi wyrwało go ze snu. - O kurwa.... Która to godzina... – powiedział sam do siebie z zamkniętymi oczami jednocześnie odruchowo sięgając pod poduszkę po ...

  • Egzaminy wstępne III

    Tego wieczoru złowił jeszcze parę rybek. Rozpalił małe ognisko, oczyścił je i upiekł na patyku. Miał pyszną kolacyjkę. Wyciągnął z torby dwa piwa, które patrząc na ...

  • Zakład w małym miasteczku

    Marta, siedząc wygodnie na starej, wysłużonej kanapie, nasuwała na nogi cieliste pończochy. Robiła to powoli, ponętnie, jakby wykonywała to na widowni pełnej poruszonych ...

  • Lipcowy rejs cz. II

    Po wieczornej kąpieli wrócili na pokład „Aretuzy”. Janek zapalił światło w kabinie. Założyli pidżamy i usiedli w mesie przy gorącej herbacie. Milczeli. Każde z nich ...