Mogło być i tak - cz. XIII
Zjedli podwieczorek i ponownie położyli się do łóżka. Ania przytuliła się do niego na chwilę, pocałowała i czując, jak ją bodzie kutasem, odwróciła się i wypięła ...
Zjedli podwieczorek i ponownie położyli się do łóżka. Ania przytuliła się do niego na chwilę, pocałowała i czując, jak ją bodzie kutasem, odwróciła się i wypięła ...
Tego dnia więcej już nie rozmawiałam z Marcinem na ten temat. Ilekroć wchodził on jednak do mojego gabinetu, obdarzał mnie tym swoim szelmowskim uśmiechem, wyraźnie ...
Noc, w którą wracałam od koleżanki wydała mi się wyjątkowo zimna i ciemna, choć latarnie świeciły jasno. Ulica była pusta. Miałam złe przeczucie. Obwiałam się, ze ...
Dzień był dziwnie cichy, choć za oknem tętniło życie. Maj niby powinien być lekki, słoneczny, ale niebo miało w sobie coś z października ciężkie chmury i to ...
Ciocia Zosia przyglądała im się z brzegu jak razem baraszkowali. Szybko zorientowała się, że cała trójka jest całkowicie goła. - A to dlatego nie chciało ci się ...
Anioł. Tak nazywałem swoją żonę. Najwspanialszą kobietę na świecie. Do końca życia nie zapomnę jej pięknej twarzy. I tego uśmiechu, który oglądałem codziennie rano ...
Wszystkie moje opowiadania są zmyślone. Ja mam na imię Monika jestem blondynką o ciemnej karnacji mam 22 lata. Mój chłopak to Robert dobrze zbudowany brunet mający 23 lata ...
Marta ze zniecierpliwieniem wyglądała przez okno, zdrapując szron z szyby, żeby zrobić jak największe kółko – wizjer na świat. „Idzie!” W oddali zarysowała się ...
Lubię się masturbować. Zawsze w ten sposób mogę rozładować stres i czuję się zaspokojona. Niestety jest jeden problem. Przy orgazmie nie umiem powstrzymać tego, że ...
Wyjazd II – pobyt cd4 Obudziłem dzieci i postanowiłem nie mówić Izie o godzinie wyjazdy. Nakarmiłem psa, wsadziłem dzieci do auta i ruszyłem w stronę ośrodka. Dzieciom ...
- Paweł chodź, idziemy! Niech mama sama upora się z problemem córci - powiedziała i oboje z Pawłem wyszli do ganku, zmienili obuwie i ruszyli na ulicę. - Madziu, rozumiesz ...
**** Jeszcze chyba nie umarłem, pomyślałem, wynurzając się z otchłani. Nie kojarzyłem żadnych tuneli, świateł ani nobliwego starca z kluczami. Z drugiej strony skąd we ...
Krótki był ich odpoczynek po podróży. Punktualnie o 10:00 Kinga pełna entuzjazmu zerwała się z łóżka i natychmiast po sięgnięciu nogami ziemi obudziła Adama ...
Dochodziła 21, gdy wszedłem do budynku saunarium znajdującego się niedaleko mojego mieszkania. Udałem się prosto do recepcji i przywitałem ze znajomą już dziewczyną ...
Impreza, skromna domówka, alkohol, zajebiści ludzie, tam się poznali. Ona w szczęśliwym związku, naprawdę dobrze im się układało. On kompletnie pijany, mimo to ...