Sell i Juss cz. 4
*Oczami Justina* Musimy poważnie pogadać ? O czym ? - zastanawiałem się przez resztę występu. W końcu zaśpiewałem ostatnią piosenkę i zszedłem ze sceny. Mój wzrok od ...
*Oczami Justina* Musimy poważnie pogadać ? O czym ? - zastanawiałem się przez resztę występu. W końcu zaśpiewałem ostatnią piosenkę i zszedłem ze sceny. Mój wzrok od ...
-Przynieść Ci kawy? Wygląda na to, że posiedzimy tutaj całą noc - odezwał się Kamil, mój kolega po fachu. -Nie, dzięki. -odparłam nawet na niego nie patrząc. Właśnie ...
Tini podeszła do maszyny, a Tomek za schowka wyciągną dla niej kask. Dziewczyna założyła go bez słowa i weszła na motor zamykając oczy. Poczuła, że przyjaciel też już ...
Przeważnie wyczuwał zbliżającą się porę pobudki, ale tym razem alarm zadzwonił znacznie szybciej. Otworzył oczy i zaczął się wielki problem. Głowa była ciężka i ...
Po powrocie z kościoła postawiliśmy koszyk ze święconką na stole i powiedziała: -Dobrze że wszyscy tu jesteście bo muszę z wami poważnie pogadać. Więc tak idę ...
Istniejemy w swiecie gdzie się cały czas gdzieś spieszymy. Jesteśmy zabiegani, a w domu siadamy wygodnie w fotelu i nadal pracujemy. Powtarzamy ta czynność cały czas ...
W poniedzialel obudzilam sie bardzo wcześnie. Ciągle w głowie miałam tylko jedną myśl dlaczego, dlaczego tyle przede mną ukrywa. Na zegarku wybiła godzina 6:00. Do szkoły ...
- Pocałowałaś go wtedy?! – zdumiała się Bonnie, siedząc niczym posąg na swoim miejscu w barze i tępo wpatrując się w przyjaciółkę. - A co w tym takiego dziwnego? ...
- Gdzie jest Ewelina? – zapytała Patrycja, wpatrując się w twarz Wojtka, który udawał niewzruszonego. – Słyszysz? - Pokiwał głową, ale zamiast odpowiedzieć ...
Siedziałam w koleżankami w pubie i zastanawiałam, się nad tym, co powiedział Max tuż przed wyjściem. Z jednej strony – rozsądne podejście, ale z drugiej... w końcu i ...
**4 Mijały dni, tygodnie.. Daniel miał mój numer telefonu, ale się nie odzywał, ciągle o nim myślałam, Zastanawiałam się, czy napisać/ zadzwonić, ale nie chciałam ...
- Mycha? - usłyszałam znajomy, męski głos w tłumie. Obróciłam się gwałtownie i zostałam zamknięta w przyjacielskim uścisku. - Jak tam? - Dobrze — odparłam ...
Po skończonej pracy czekał na nas zasłużony posiłek, jakim była ogromna pizza zamówiona przez Cat. Gdy tylko ostatnia teczka została odrzucona na bok, rzuciłyśmy się w ...
Poranne słońce niedzielnego dnia wdarło się bezceremonialnie grzejąc Olka w twarz. – Cholerne słońce. Zapomniałem opuścić rolety – podniósł się i poszedł w ...
********** Szymon I mamy kolejny dzień, który zapewne też będzie pełen niespodzianek. Od dłuższego czasu miewam tylko takie dni. Na szczęście wszystkie były dobre i mam ...