Dezydery (1) - "Przyłapany dwukrotnie"
Powoli zacząłem się wybudzać. Nie chciałem jeszcze otwierać oczu, ale schowany pod kołdrą sprawdziłem godzinę. Zdecydowanie godzina czternasta nie była najlepszą porą ...
Powoli zacząłem się wybudzać. Nie chciałem jeszcze otwierać oczu, ale schowany pod kołdrą sprawdziłem godzinę. Zdecydowanie godzina czternasta nie była najlepszą porą ...
Rozdział 6: Monday morning Wielu ludziom poniedziałkowy poranek kojarzy się z niekończącym koszmarem. Chociaż zaliczam się do szczęśliwej mniejszości, dzisiaj jestem jak ...
Komórka dzwoniła od dobrych dwudziestu minut, a Marcin nie odczuwał żadnej potrzeby, aby odebrać i wdać się w bezsensowną rozmowę. Siedział przy stole i pił samotnie ...
Wystawiając przepustkę na cały obiekt Blackmountain nigdy by nie przypuszczał, że zostanie użyta w ten sposób – drzwi jego gabinetu otworzyły się bezpardonowo, gdy wraz ...
Całowanie w windzie nie było zbyt mądrym pomysłem na spędzenie czasu z kochanką, ale Piotr nie stawiał się zbytnio, kiedy zaraz po zamknięciu drzwi dosłownie rzuciłam ...
**ALAN** Obudziłem się rano z przerażającym bólem głowy, nie mogłem wytrzymać, musiałem się wczoraj iść napić. Dobrze, że byli ze mną Maks i Daniel, bo nie wiem co ...
Gdy wychodziliśmy z budynku było już po 19. Pogodzenie zajęło Nam trochę czasu. - Cholera, już tak późno. Straciłam poczucie czasu. - Spokojnie kochanie, odwiozę Cię ...
W poniedziałkowy poranek wstał, jako pierwszy i wziął się za przygotowanie śniadania. Usmażył jajecznicę z dziesięciu jaj z podwójną porcją boczku i żółtego sera ...
Ania Już nie mogłam się doczekać, kiedy wreszcie rodzice wyjadą na tą swoją wycieczkę w góry. Nie to, żebym nie chciała gdzieś z nimi jechać, ale mogli przecież ...
Nie tego się spodziewałam po tylu latach. Nie wyobrażałam sobie takiego życia, kiedy byłam młodsza i wszystko stało przede mną otworem. Wtedy miałam wszystko; miałam ...
Spałam zaledwie dwie godziny. Byłam wyczerpana długim rozmyślaniem o wszystkim, co zaszło poprzedniego wieczoru. Wyglądałam więc, jak osoba rzeczywiście chora. Wstałam ...
********** Lena Następnego dnia wstałam wcześniej niż zazwyczaj z wielkim uśmiechem na twarzy. Byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. Wczoraj byłam na swojej ...
Żył. Sprawdziłam puls, gdy tylko do niego dotarłam. Był słaby, ale na szczęście wyczuwalny. Tata istotnie chorował. Całe jego ciało zdobiły sińce, krwiaki i ...
Po ich wyjściu i zaśpiewaniu kolędy atmosfera się trochę poprawiła,ale widziałem że Bee z trudem powstrzymuje łzy. Około dwudziestej Bożena z rodziną zaczęli się ...
Gdy rano się obudziłam, Igora już nie było.Ranny z niego ptaszek.Wzięłam kąpiel, ubrałam się i po zjedzeniu śniadania pojechałam do biura ojca, bo poprosił mnie abym ...