Rehabilitantka
Agnieszka – rehabilitantka Złotorii mieszkanka Ćwiczy ze mną od roku Aż dostaje krwotoku Nie, no żartuje Ćwiczy ze mną czule Raz ręka, raz noga, ręka Moja ...
Agnieszka – rehabilitantka Złotorii mieszkanka Ćwiczy ze mną od roku Aż dostaje krwotoku Nie, no żartuje Ćwiczy ze mną czule Raz ręka, raz noga, ręka Moja ...
Siedziałem przed laptopem, słuchając muzyki i myślałem... nad pisaniem, a raczej nad tym, co napisać. Muzyka wdzierała się do umysłu, jakby chciała pomóc w tym dumaniu ...
,,Wypluta ze świata” W świecie jestem jedna sama Niczym stara bardzo brama Nikt nie lubi, kiedy piszę Choć uwielbiam głosu ciszę. Wiersze moje się rymują Same w głowie ...
W głębi starych słojów zasuszona w atramentowej kaligrafii zwietrzała naftalina, bez mocy odurzania. Życie zwinięte w kokon wspomnień wyrywa zastygłe belki z oka, a ...
Zostałem sam w pustym domu bez okien na przyszłość. Odeszła ostatnia osoba, która mnie kochała, Anastazja. Trzynaście lat żyła ze mną w ciągłym strachu o ...
- Nooo! Teraz to przesadziłaś, moja droga! Rada rozerwie cię na strzępy, gdy dowie się, co zrobiłaś! Naraziłaś nas wszystkich na poważne niebezpieczeństwo! - Lucjan ...
Lorencjusz nie umiał prowadzić samochodu, dlatego podróż z dwoma hipisami o przezwiskach Crush i Candy, zakończyła się bardzo szybko w przydrożnym rowie. Musieli zostawić ...
Światłość. Dla moich oczy był to szok leżąc na noszach. Wyjść z ciemności na słońce i widzieć masę krwi, nędzę i zniszczenie. Lepiej było leżąc nieruchomo pod ...
Opowiadanie będzie nietypowe dla tej strony, ponieważ traktować ono będzie nie o miłości (chodź zamierzam umieścić wątek miłosny), ale o wojnie. Pozdrawiam i życzę ...
To jest moja mała ojczyzna Która wybrała właśnie mnie Jest jak przepiękna księga Opisująca moje wspomnienie. Jestem dzieckiem tej krainy, Serce słowami wyraża miłość ...
Kolejne dni, a właściwie cały tydzień pełen był tej samej ciszy, choć zauważyłem, że Elena już więcej nie płakała. Nie prosiła też o jedzenie, ani żadną inną ...
- Hipolit? To ty tak płakałeś? – zapytała Ania. Chłopak w ogóle nie zwrócił na nią uwagi. Jakby jej nie widział. Weszła po schodach. - Hipolit! Młodzieniec drgnął ...
Przyśnił mi się koszmar oto taki: śniło mi się, że padał śnieg. Padał, padał i padał. Sypał, sypał i zasypał wszystko na biało. Nie było prądu, a co za tym ...
Rozszumiały się wierzby przy drodze. wiatr je smagał okrutnie, sromotnie. Rozpłakała się dziewczyna samotnie i podniosła swe oczy błyszczące, nad mym nieszczęsny losem ...
,, Leniwe sny” Nikogo nie obchodzi, że nie mogę spać Z koszmaru na koszmar się przerzucać Z senności w popłoch, bo znów się zaczyna Widzę ją, tonie, to znów ta ...