Pomiot Demona - część 2
Trochę się wyjaśnia, a trochę nadal pozostaje tajemnicą... *W komentarzach (na blogu) dziewczyny pytały, skąd Agnes wie jak nazywają się te wszystkie rzeczy (czyt ...
Trochę się wyjaśnia, a trochę nadal pozostaje tajemnicą... *W komentarzach (na blogu) dziewczyny pytały, skąd Agnes wie jak nazywają się te wszystkie rzeczy (czyt ...
– Ależ jesteś niekreatywna, trzeba było użyć łyżki do butów – zbeształ facet, który ubrany w kożuch i tysiąc innych, ciepłych szmat, cały się już spocił. – ...
~ 10 godzin do rozgrywek ~ Sznur krępował jej nadgarstki, boleśnie wpijając się w skórę. Słyszała jak turkoczą koła wozu i czuła wyboje na pokonywanej przez nich ...
W gabinecie Alfy panuje cisza, przerywana naszymi oddechami. Nikt nie ma śmiałości nawet się odezwać. - Czyli jak mam to rozumieć? - pytam. - Jesteś moją mate i zostaniesz ...
Obudziła się naga na zimnej ziemi. Głowa sprawiała jej ból jakby pod czaszką maszerowały wszystkie armie Hanzy. Usiadła, wodząc po wnętrzu namiotu nieprzytomnym ...
– Cieszę się, że namówiłeś mnie na ten wyjazd – powiedziała Sofia. – Czekałem na te słowa. – Arthur spojrzał na nią z poważną miną. – Naprawdę? – Na jej ...
Madeleine wtuliła twarz w ciepłe ramię Assana. Lubiła te pełne ciszy momenty, kiedy chłopak mierzący się każdego dnia z ciężarem korony, leżał pogrążony we śnie ...
Stuk. Metalowy kilof upadał na złoże. Jestem bestioczłekiem poprzez krew? Stuk. Kolejne uderzenie. Bestioludzie nie powstali przez człowieka? Byli jeszcze wcześniej? Stuk ...
Aithne obudziła się z ogromnym bólem głowy. Uniosła rękę do czoła i je pomasowała, jakby to miało przynieść jej ukojenie. Po chwili otworzyła zaspane oczy i ...
- Dzień dobry, milady. Jak się spało? Wolno dźwignęła piekące powieki. Wpół przytomnym spojrzeniem powiodła po pomieszczeniu. Było zrobione w całości z drewna, dość ...
Refield przymrużył oczy, zaskoczony pytaniem. - Satysfakcję, naturalnie. - Tylko? - Czy to ważne? Będziesz królową, Fey - odparł zniecierpliwiony - Chodź już lepiej ...
Rozdział 37 Zamek Ainay-le-Vieil. Sierpień 2014 Lady Margaret przemierzała szybkim krokiem zamkowy korytarz, nie zwracając uwagi na kłaniających jej się służących. Jej ...
Pełna oczekiwań zbiegła do jadalni. Może nie było to zbyt dystyngowane wejście, ale dziewczyna nie miała ochoty być poważną. Poza tym, irytowanie Zaliny było jedyną ...
W oddali niebo lekko jaśniało, a pierwsze promienie słońca przebijały się przez przepływające nad wzgórzami chmury. Smugi ognia rozświetlały pojedyncze wioski, które ...
Diego - No proszę kochanie… nie bądź taka. – mówiłem trzymając na dłoni papierowy talerzyk na którym był kawałek tortu. Już nie wiem od kiedy próbuję ją ...