My first second life - cz. 15.
Drobna, jasna dłoń przesunęła się po białym prześcieradle. Opuszki palców dotknęły najpierw opalonego na złoty kolor ramienia, następnie szerokiej, umięśnionej ...
Drobna, jasna dłoń przesunęła się po białym prześcieradle. Opuszki palców dotknęły najpierw opalonego na złoty kolor ramienia, następnie szerokiej, umięśnionej ...
Głowa ponowie zaczęła boleć, lecz Daria doszła do wniosku, że jak wypije więcej, ból minie. – Zdrówko foszka, niech nam żyje sto lat! – krzyknęła entuzjastycznie ...
Cz 10 Rafał wrócił po piętnastu minutach. Dzięki Bogu wciąż był pełen entuzjazmu. Po szybkim pocałunku w policzek, przeszliśmy do kuchni, delektować się kawą i ...
UWAGA! ZAWIERA WĄTKI PRZEZNACZONE OSOBOM PEŁNOLETNIM! *** Zapadła cisza. Marek gapił się na nią i milczał, niecierpliwiąc się, o czym informowała jego oschła mina. – ...
Bacznie obserwowała Jimmy’ego, był wyraźnie zdenerwowany. Cholera, i po co mi to było – myślała, widząc nieciekawego osobnika na fotelu pasażera i jego kwaśną minę ...
16 MAJA -Lusi popatrz na tego bruneta w długich włosach. Patrzy na ciebie już chyba z piętnaście minut. -Lena nie przesadzaj. Spójrz na niego pewnie jest jakimś brutalem ...
Papierowe drzewa, papierowa trawa. Papierowe kwiatki, papierowe ławki. A na jednej z papierowych ławek siedziało papierowe rodzeństwo. Papierowy chłopczyk. Papierowa ...
– W sobotę jest impreza u Arona – mruknęła Olga, siadając po turecku na łóżku Pauliny. Poprawiła włosy i przyjrzała mi się uważnie. – Wiesz, co to oznacza? ...
Beretti z całych sił trzymał sfatygowaną fotografię. Charlotte jakby w zawstydzeniu cofnęła swoje dłonie z jego rąk. Mężczyzna przyjrzał się dwóm, na pierwszy rzut ...
Na kuchennym blacie po raz kolejny czekał ogromny bukiet róż. Ich czerwień niemal raziła mnie w oczy. Przyglądałam się im bez wyrazu. Drgnęłam przestraszona, gdy Gavin ...
Darren przywitał się z dziewczyną i grzecznie zajął miejsce z tyłu. – Zadzwonię, co i jak z Sue, jak skończę lekcje. Albo wcześniej. Zobaczę – rzekł Trevor, gdy ...
Pierdolona suka, doigrasz się, szmato – przeklinała bezgłośnie, nie mogąc opanować płaczu. Przypomniała sobie, jak swego czasu stłukła Denise i to sprowokowało ...
- Ech-mruknął Jarek- Będę musiał wreszcie zrobić porządek w garażu. Pokręcił głową i rozejrzał się po pomieszczeniu w którym panował bałagan. Na podłodze walały ...
Podniósł powieki i poczuł przy policzku wilgotną od jego łzawiących oczu koszulkę ukochanej. Ból przeszedł jak ręką odjął. Wyzwolił się z uścisku i wylazł z ...
Był tam tylko chwilkę i po wyjściu od razu wsadził w zęby czerwonego L&M-a, wręczając Laurze litrową butelkę zimnego Sprite’a. – A może powinienem kupić wodę? ...