N&N cz.3
Nicholas to prawdziwy zuch chłopak. Od razu wpadłam w jego ramiona, a znamy się jakieś dwadzieścia minut. Jestem pod ogromnym wrażeniem - zaniósł mnie na ławkę ...
Nicholas to prawdziwy zuch chłopak. Od razu wpadłam w jego ramiona, a znamy się jakieś dwadzieścia minut. Jestem pod ogromnym wrażeniem - zaniósł mnie na ławkę ...
Po wczorajszym dniu, bardzo dobrze mi się spało. Śniły mi się jakieś dziwne rzeczy, których nie umiem pozbierać do kupy. Ale była tam Weronika i był też ten kurdupel ...
Salon już wypełniał zapach świeżo zaparzonej kawy. Kocham ten zapach, jeden z najpiękniejszych. Nalałam 2 pełne kubki, wyjęłam śmietankę z lodówki, przy okazji ...
Zdenerwowałam się bo straciłam połowę napisanego opowiadania -, - Mam nadzieje że napisze tak jak wcześniej. ;) Ustaliliśmy że nie powiemy opiekunce prawdy. Bo po co ...
Wchodzę do domu i z impetem zamykam drzwi. -Czego on od Ciebie chciał?- Julia jest trochę zaniepokojona. -Emm… Nic takiego, po prostu chciał się czegoś dowiedzieć- mój ...
Obudziły mnie jakieś głosy z dołu. Hubert słodko spał przy mnie, więc kto tam był? Ledwo przytomna, obudzona z głębokiego snu, wstałam ubrałam się w czarne rurki i ...
- WSTAWAJ! – Nakazał. Lecz to uderzenie w brzuch mnie obezwładniło. Przytrzymałam się poręczy schodów i udało się. Kiedy postawiłam niepewnie nogę na stopniu on ...
Zadziwiona idę do sypialni. Zastaję tam Lunę siedzącą po turecku na łóżku i wpatrzoną we mnie. Siadam obok niej i patrzymy sobie w oczy. - Luna, musimy pomóc pannie ...
- Co tu robisz ? - Wyszeptała zdziwiona. I pospiesznie zaczęła wycierać policzki mokre od łez. - Przepraszam Natalia, na prawdę bardzo cię przepraszam - Zacząłem bez ...
Chwyciłam torbę i pobiegłam w stronę drzwi. Byłam umówiona z Arkiem. Chodzę z nim do jednej klasy, jesteśmy przyjaciółmi, nic więcej, ja on i Karolina. - Hej Karo ...
Nadaje się? ----------------- Lato, prędkość coś co lubię. Samotna, długa jazda na mojej hondzie sprawia, że odpływam do innego świata. Ale... to co się stało nie wiem ...
Rozdział 1 Wiatr wiał coraz mocniej, a w uszach świszczało mi niemiłosiernie. Stałam tak i stałam od ponad godziny. ” Gdzie do cholery jest ten zasrany autobus” ...
Czuje ból. Czuje jak ziemia oddaje swój zimny oddech, a ja go przejmuje. Każde uderzenie jest coraz silniejsze, a kopnięcie jeszcze bardziej bolesne. Jak to możliwe, że ...
Bądźmy wdzięczni za czas spędzony z naszymi bliskimi, a zwłaszcza ten, który jest z rodziną. Nauczmy się doceniać to, czego inni tak zaciekle próbują doznać ...
Przez całą drogę się nie odzywaliśmy. Byliśmy wsłuchani w swoje myśli. Ja dziękując Bogu, że wreszcie uciekam od tego psychopaty, a on? A któż to wie…. Szczerze nie ...