Na drugi dzień kiedy obudziliśmy się z Kasią była godzina 11:35 o ile pamiętam. Zeszłam na dół by powiedzieć Mamie ze ma nam przygotować śniadanie. Po chwili poszłam się kapać a Kasia po mnie. Przy śniadaniu Tata przysiadł się do nas, i pytał Kasi co u niej i w ogóle. Około godziny 13 Kasia poszła do domu. Umówiłam się z nią na spacer o 17. Poszłam na górę do swojego pokoju, ogarnęłam go. Bo wyglądał jakby przeszło przez niego tornado. I o godzinie 15 zaczęłam się ogarniać. Chyba godzinę się przebierałam, szukałam czegoś stosownego, ale nic nie mogłam znaleźć. Kiedy już wyszukałam przewiewną sukienkę, poszłam do łazienki zrobić delikatny makijaż. I po chwili byłam już gotowa do wyjścia. Spotkaliśmy się z Kasią na mieście. Poszliśmy na lody, i chodziliśmy. Zobaczyłam Sebastiana z kolegami, więc postanowiliśmy się usiąść na schody. Kiedy przechodzili Sebastian uśmiechną się i pokiwał. I poszedł dalej. Śledziłam go wzrokiem dokąd idzie. Szedł w stronę sklepu. Więc poszliśmy też, kiedy mijaliśmy się uśmiechał się ponownie. Na mojej twarzy pojawił się uśmiech.
-Myślisz że jemu nadal zależy na mnie? - zapytałam przyjaciółkę.
-Myślę że tak.
-Ale ja już nic nie wiem, wszystko jest takie dziwne.
-Ale zobacz jeśli by jemu nie zależało, to by tylko przeszedł powiedział cześć, zero uśmiechu i w ogóle. A on jak cię widzi to od razu się uśmiecha.
-Mówisz tak bo jestem twoja przyjaciółką.
-Boże, skończ już. Zależy jemu na Tobie.
Ale ja nie dałam sobie wmówić, dalej męczyłam Kasie pytaniami. Chodziliśmy tak jeszcze po mieście 3 godzinki i poszliśmy do domu. Kiedy weszłam do domu od razu poszłam do pokoju. Włączyłam laptopa i słuchałam muzyki. Tak bardzo chciałam wiedzieć co on czuje, co teraz robi z kim i gdzie jest.
Jak chcecie następną część. To w komentarzach piszcie.
___
Przepraszam ze tak długo czekaliście, ale nie mam weny ostatni. I brak dostępu do internetu iż jestem na wakacjach.
8 komentarzy
Justyna
Hahaha
nie jestem w stanie tego wytłumaczyć.
Morosov
"tak nie
mam duzo lat wiec moge to
powiedziec otwarcie jestes
facetem a czystasz takie stronki"-jaki to ma sens. Jaki zwiazek ma to ze ona ma malo lat z tym ze czytam "takie stronki". Moze ktos mi wytlumaczy?
Morosov
Tak, popelniam. Ale ja sie staram tego nie robic, a u niej widac odrazu ze pisze co jej na jezyk przyjdzie, nie zaztanawiajac sie, ani nad tym zeby bylo poprawne gramatycznie, ani nad sensem. Czasami trudno jest domyslic sie oco jej chodzi.
Justyna
Morosov też popełniasz błędy ortograficzne:-p
Morosov
Ps: Postaraj sie chociaz nie popelniac bledow ortograficznych. O kropkach ju z nie wspominam. A tak nawiasem to nie widze zwiazku miedzy tym ze masz malo lat, a ja czytam ta stronke. Zastanow sie troche zanim cos napiszesz.
Morosov
Po pierwsze - nie martw sie, ten twoj okres glupoty, przejdzie. Po drugie autorka zamiescila to tu zeby kazdy czytal, wiec nie widze powodu dla ktorego mial bym tego nie przeczytac. Po trzecie jak sama powiedzialas masz malo lat, wiec jesli masz chodz cien inteligencji sluchaj sie starszych. Po czwarte, jak myslisz, co autorka przeczyta chetniej, standardowy komentarz "super, czekam na wiecej", czy komentarz ktory mowi co jej sie udalo, nad czym musi popracowac, co poprawidz?
psychiczna
dodałam już nową część, nawet dwie. Ale jeszcze ich nie ukazano. Od wczoraj czekam.
Morosov
zuza i Kinga moze wy cos napiszecie? Myslicie ze latwo jest tak z dnia na dzien opisywac swoje przezycia. Jak bedzie miec czas to napisze. Pozatym zuza, patrzac na twoj ostatni komentarz pod poprzednia czescia, nie masz za wiele lat, i nie doswiadczylas milosci. A moze sie myle? Oswiec mnie.