Jak jeden podmuch wiatru. Cz.2
- Lucasie a czy pamiętasz w którym miejscu mieszkają? adres, ulicę? cokolwiek? - zapytał Berni wychodząc z samolotu Mężczyzna spojrzał na brata, ale nie odpowiedział. Co ...
- Lucasie a czy pamiętasz w którym miejscu mieszkają? adres, ulicę? cokolwiek? - zapytał Berni wychodząc z samolotu Mężczyzna spojrzał na brata, ale nie odpowiedział. Co ...
Mary obudziła się rano w swoim niewygodnym łóżku w taniej noclegowni. "W końcu czego się nie zrobi, żeby zarobić parę złotych", pomyślała. Miała jeszcze ...
Możesz przejechać opuszkiem po mojej nagiej skórze. Nie obrażę się, gdy Twój oddech załaskocze mój płatek ucha. Możesz jeść mnie garściami albo delektować się ...
-Jest pan bezczelny! Proszę wyjść! – Keller cofnęła się w stronę biurka, ale nie spuściła wzroku z byłego pacjenta. -Ależ pani doktor, źle mnie pani zrozumiała. – ...
Tej nocy nie spałam za dobrze. Budziłam się co godzine, a przed oczami miałam tą samą scene. Bałam się wręcz zamknąć oczy. Nie chciałam tego widzieć, nie chciałam ...
Szóste spotkanie Obudziła się, nie miała jednak ochoty otwierać oczu. Śnił jej się przyjemny sen. Było ciepło i miło. Poleży tak sobie jeszcze tylko troszeczkę… ...
-Myślę, że powinien Pan iść do domu, wypocząć.- powiedziała pielęgniarka do Blacka wchodząc do sali. Siedział zgarbiony na taborecie, w czarnej koszulce i w czarnych ...
Po chwili się przebudziłem. Nauczyciel i kilka innych osób byli przy mnie. - Co się stało… ? – zapytałem cicho. Chciałem wstać ale byłem tak słaby że nie dałem ...
Harry :) Nie lubię poniedziałków. I to wcale nie dlatego, że muszę wstać o 6 rano by zdążyć do pracy. No dobra może i dlatego. Zwlekłam się z łóżka i podążyłam ...
Z dedykacją dla cudownych czytelników. Jestem wysłannikiem z tam tąd - pokazał palcem w górę. - uciekajmy. - Po tych słowach wziął mnie za rękę i pociągną w głąb ...
Witam przepraszam że tak długo niestety straciłam całe opowiadanie z powodu awarii kompa i narodzin dziecka nie mialam czasu ani mozliwosci napisania jakiegos fajnego ...
-Jjjjestem Mmmia.-odpowiedziałam-A tak w ogóle to nie twoja sprawa czy pracuję czy nie. Muszę wracać do pracy-chciałam odejść ale znowu mnie zatrzymał ...
Noc była dla mnie ciężka. chociaż szybko usnęłąm to i tak krótko spałam. Nie umiem nawet wytłumaczyć tego co mi przeszkadzało. Miałam do kogo się przytulić, ciepło ...
Kiedy ją poznałem, miałem osiemnaście lat. Byłem młody, miałem pełno marzeń i ogromne zaufanie do ludzi. Myślałem pozytywnie, starałem się być dobrym ...
Lipcowe słońce byłoby nie do wytrzymania gdyby nie ochładzająca bryza i drobinki słonej wody dostające się na pokład po każdym uderzeniu fali o burtę jachtu. Spod ...