Dramione. Część 14
Późnym popołudniem odwiedził ich Lucjusz. Scorpius ucieszył się na widok dziadka, który z pewnością starał się częściej widywać malca. Draco widywał codziennie ojca ...
Późnym popołudniem odwiedził ich Lucjusz. Scorpius ucieszył się na widok dziadka, który z pewnością starał się częściej widywać malca. Draco widywał codziennie ojca ...
-Chcesz pogadać, Sky? - pyta chłopak mknąc po pustej autostradzie. -O czym? - sztucznie interesuje się dziewczyna i poprawia pas. -O tym co czujesz? - napomyka niby ...
Rozdział V Usiadłam na ławce koło szkoły i siedziałam, długi czas, aż nie zrobiło się ciemno, nie chciałam wracać do pokoju pełnego wspomnień. Wiedziałam, że ...
-Iza to jest Gigi, moja najlepsza przyjaciółka, Gigi to jest Iza, dziewczyna, która mieszka u mnie w domu. -Sztuka była piękna- komplementuje ją od razu, a jej policzki ...
Kiedy jesteśmy już blisko stolika skanuję go, aby upewnić się, że dziewczyna z różowymi włosami zniknęła i tak dokładnie jest przez co czuję się o wiele pewnie i z ...
Patrzę w lustro z niedowierzaniem i goryczą, a moje usta wykrzywiają się we wściekłym uśmiechu. Dłonie kurczowo ściskają poręcz wózka inwalidzkiego, a nogi... Nogi nic ...
"Tak czy nie" Wziąłem go i wyszedłem. Julka już czekała ubrana, wziąłem kurtkę i wyszliśmy. Na dole pomogłem jej wsiąść do auta i spakowałem kule. Julka ...
-Sara dziecko zjadłaś? Możemy jechać? Zapytał dziadek -Tak, możemy jechać. Odpowiedziałam z uśmiechem - Sara weź coś na ramiona, bo zimno. Zatrzymała mnie babcia ...
Wszyscy zebrali się w Wielkiej Sali. Wszyscy czyli profesorzy: Dumbledore, McGonagall, Snape, Hooch, Sprout, Hagrid, Flitwick i nowy nauczyciel oborny przed czarną magią ...
Witam i przepraszam. Wiem, że idzie mi to jak krew z nosa... dzisiaj krócej, bo jak nie wrzucę tego teraz, to znowu się odwlecze :/ Noc minęła Kaari bardzo niespokojnie ...
Witam! Moja opowieść wydarzyła się niedawno temu. Żeby uniknąć wszelkiego rodzaju kłopotów, nie podam imienia kuzynki ani mojego. Było lato i kuzynka wróciła z Opola ...
ROZDZIAŁ XIV Półtora miesiąca później... Czas od ślubu Rudowłosej minął szybko. Nie zdążył się obejrzeć, a kalendarz pokazywał datę szesnasty grudnia ...
Czuję pod nogami mokry asfalt. Ta sama droga prowadzi mnie do domu Sama. Nie boję się, jak za pierwszym razem. Jest jasno a przejeżdżające samochody dają mi poczucie ...
THIRTEEN Dwa dni później siedząc w moim mieszkaniu miałam dookoła kartony, w których znajdowały się akta Justina i Lucasa. Nie chciałam wzbudzać podejrzeń w pracy ...
W końcu wróciliśmy do sali. Usiadłam z Julą. A przed nami Mati z tym chłopakiem. Po kolejnych 30 minutach opuściłam z Julą szkołę. Plan nie jest taki zły, jutro mamy ...