Tęsknię... Cz.62
Vanessa To jedno zdanie zmroziło mi krew w żyłach. - Co masz na myśli? - spytałam. - Kogo to koszulka? Tylko szczerze.- powiedział, a jego ton głosu lekko mnie ...
Vanessa To jedno zdanie zmroziło mi krew w żyłach. - Co masz na myśli? - spytałam. - Kogo to koszulka? Tylko szczerze.- powiedział, a jego ton głosu lekko mnie ...
Było ciężko. Im ciemniej i chłodniej zaczynało się robić, tym ziemia stawała się mniej podatna na nasze działania. Oblewał mnie pot, a ramiona rwały z bólu, jednak ...
"Zakończone marzenie" *oczami Julki -Mamo! Tato! Czemu? Dlaczego? Nagle poczułam krzyk i chuk. Obudziłam się, byłam w szpitalu, przy mnie siedział Tomek, a z ...
- No dobrze, nic wam nie będzie. Ciebie, Harry powinno przestać boleć już jutro, natomiast Tobie, Draco kość naprawi się dopiero za tydzień. Mieliście więcej szczęścia ...
W jakiś znany jedynie meteorologom i zaklinaczom deszczu sposób, chmury rozstąpiły się na boki, jak kobaltowa kurtyna na scenie światowej sławy teatru, słusznie czyniąc ...
Na polanie ogłoszono popołudniową sjestę. Leniwy Niedźwiedź leżał w hamaku i pochrapywał. Kiedy na polu golfowym zawitała Żyrafa, Misiek się ożywił. — Fajna dupa z ...
Była sobota - wreszcie dzień wolny od szkoły. Siedemnastoletni Remek wyszedł spotkać się ze swoją dziewczyną - rok młodszą Eweliną. Ewelina już wcześniej poprosiła ...
Promienie słoneczne przebijają się przez okno w moim pokoju. Odwracam się na drugi bok i wzdycham cicho. Najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, ale wiem, że to ...
1.LOSUJ DALEJ. Pochmurny, deszczowy dzień, nudne popołudnie i laptop. To nie może skończyć się jak zazwyczaj. Dziewczyna właśnie siedzi w swoim pokoju na łóżku, a przed ...
Ona chciała więcej, rozumiesz? Ten typ tak ma. Setka pięknych, czerwonych róży już nie wystarczy ani wykwintna kolacja na dachu, z panoramą na urokliwe miasto. Musisz ...
Zadzwonił Andrew i oznajmił, że za kilka dni wypadają urodziny Samanty. Podejrzewał, że w tym czasie Damon, będzie chciał się ze mną skontaktować. Była to dla nas ...
TWENTY - THREE POV OLIVIA Czułam się tak strasznie źle, przysięgam. Myślałam, że rozryczę się przed nim lub, że nakrzyczę na niego i wyjdę trzaskając drzwiami. W jego ...
Ogłoszony został wielki bal zimowy. Do udziału zostali dopuszczeni uczniowie i uczennice klas drugich, trzecich i czwartych czyli czarodzieje i czarownice od szesnastego roku ...
Dni mijały zaskakująco szybko. Scorpius skończył już 8 miesięcy. Był ciągle uśmiechającym się dzieckiem. Jego błękitne oczy skradły nie jedno serce. Przy tym małym ...
Na dworcu można było dosłyszeć tysiące odgłosów. Hukanie sów, miauczenie kotów i kumkanie ropuch mieszało się z ludzkimi słowami. Płakali, cieszyli się, nawoływali ...