Jedno wspomnienie cz. 8
Popatrzyłam na niego trochę wściekłe. Nie pamiętam go. Jest dla mnie obcy. Przez niego nic nie pamiętam. Patrzyliśmy sobie w oczy jeszcze przez chwile. Po chwili się ...
Popatrzyłam na niego trochę wściekłe. Nie pamiętam go. Jest dla mnie obcy. Przez niego nic nie pamiętam. Patrzyliśmy sobie w oczy jeszcze przez chwile. Po chwili się ...
Moje przeczucia się sprawdziły. W tej kwestii się nie pomyliłam. Nie mogę w to uwierzyć, że Damian jest bratem mojej przyjaciółki. Dlaczego on? Dlaczego wciąż się ...
Przez moją głowę przeleciały wszystkie wspomnienia. Czy ja umieram? spotkam mamę? próbowałam otworzyć oczy, ale nie mogłam. To było coś takiego jakby jakaś siła ...
Pusty peron. Czerwona walizka. Odliczam czas. Jeszcze jedno, szybkie spojrzenie na zegarek. Pięć minut. Niewiele. Zostawiam w tyle wszystko. Miasto, do którego od zawsze byłam ...
Koszmary stały się dla mnie codziennością. Ten sam scenariusz powtarzał się niezmiennie każdej nocy. Zaplątana w pajęczynę utkaną z przerażającego snu, wilgotnej ...
Rano obudził mnie płacz Szymka. Spojrzałam na zegarek 4:30. Ehh dlaczego on tak płacze? Niech da mi pospać. Wsadziłam słuchawki do uszu i zaczęłam słuchać muzyki. I tak ...
Nie mogła już spać. Gdy otworzyła oczy zobaczyła, że za oknem zaczyna już świtać, więc była jeszcze wczesna godzina. Spojrzała na budzik. Dochodziła piąta ...
Pukam do drzwi domu Alexandra, czekając aż je otworzy. Światło w jednym z pokoi tli się lekko w pomieszczeniu. Mam ochotę po prostu się do niego przytulić i nie mówić ...
Pomimo zawieszenia w pełnieniu obowiązków, Aleksi i tak przyszedł do prokuratury, gdyż nie miał nic innego do roboty. Poza tym chciał sprawować nadzór nad Hannu, który ...
To już dziś, wieczorem spotykam się z Artkiem. Jestem z tego powodu zadowolona. Jestem ciekawa co takiego wymyślił, pytałam go o to jednak nie chciał mi nic powiedzieć ...
Parę dni później, przed nagraniami, wpadłem po Valentinę, bo mieliśmy jechać do studia razem. Myślałem, że będzie już gotowa, ale kiedy zapukałem, otworzyła mi ...
W niedziele od samego rana zastanawiałam się co odpisać Markowi, nie wiem jak mam się zachowywać podczas spotkania. Na każde przypomnienie pocałunku, czuje na plecach ...
ROZDZIAŁ VII - Ej, Lena, jesteś tu? - Co? Tak... Jasne... Możesz jeszcze raz powtórzyć - Andrzej właśnie skończył podpisywać dokumenty. Zauważył, że jego asystentka ...
Wyjazd Anny przedłużył się o tydzień, w związku z tym malutka Marysia przez ten tydzień musiała zostać po opieką Kamila i Aleksandry. Kobiecie nie sprawiało to kłopotu ...
Następnego dnia spałam dość długo, ponieważ kiedy z trudem otworzyłam oczy na zegarku była godzina dwunasta. Szybko się ubrałam, gdyż muszę jechać zrobić zakupy, bo ...