Warto marzyć cz.16-OSTATNIA
Tak jak każdego dnia wstałam, ubrałam się i umalowałam. Byliśmy z Piotrkiem tak zajęci pakowaniem, że prawie w ogóle nie rozmawialiśmy. A tak poza tym to się nie ...
Tak jak każdego dnia wstałam, ubrałam się i umalowałam. Byliśmy z Piotrkiem tak zajęci pakowaniem, że prawie w ogóle nie rozmawialiśmy. A tak poza tym to się nie ...
Patrzyłam mu w oczy, płonęły zielenią. Powoli próbowałam wstać ale wilk groźnie zawarczał. Postanowiłam nie ruszać się i poczekać na jego reakcję. Posunął się do ...
CZWARTEK **Maja** Nikodem chciał ten dzień spędzić ze mną, ale fajnie jest pójść z całą ekipą, pobawić się i wogóle. Wsiedliśmy w busa i pojechaliśmy. Najpierw ...
Nie wiem jak długo staliśmy na przeciwko siebie, nie wiem jak długo wpatrywaliśmy się w swoje twarze stęsknieni, jakbyśmy nie widzieli się kilka długich lat. Nie ...
Oczami LENY: Wczoraj nieźle zabalowałam z Adką. No ale w sumie to nic nie jest strasznego opijałyśmy jej malutki "awansik’’ w pracy. W tym klubie to co zobaczyłam ...
-Co tam?- podbiegł do mnie Mateusz -Jestem zadowolona, cieszę się z tej roli, a ty? -Też się cieszę. I w sumie fajnie, że ty grasz Julię. Nie miałem okazji cię bliżej ...
- Damian, powiedz swojej towarzyszce, aby była milsza - uśmiechnął się szyderczo do mnie, trzymając pistolet na wysokości mojego czoła. Cholera, Angelika. Czy ty ...
Następny poranek był dla mnie równie ciężki co wczorajszy. Mój budzik odmówił mi posłuszeństwa i o mało co nie spóźniłam się do szkoły. A może po prostu się ...
7. Spojrzałam na niego zaskoczona i nie wiedziałam co mam powiedzieć. Jak to narzeczony? przez chwile myślałam, że się przesłyszałam, ale spojrzenie matki uświadomiło ...
Hanna zamknęła drzwi za gościem z prawdziwą satysfakcją i od razu ruszyła do pokoju, w jakim przebywał Aleksi, by przekonać się, czy nie obudziły go podniesione głosy ...
Po obiedzie mieliśmy mieć spotkanie dotyczące warsztatów. Pożegnałam się z Kamilem szybkim buziakiem i razem z Magdą ruszyłyśmy do wyznaczonej sali. Trafiłyśmy od ...
Nie powiedziałam Iris o swoim pomyśle, aby wybrać się do Kastiela, bo wiedziałam, że byłaby przeciwna. Kiedy o nim mówiła, była naprawdę zaniepokojona tym, co może ...
Gdy szkodnik znów przyszedł by zabrać mnie do porucznika, byłam już w pełni przygotowana na to co ma się dziać. Dumnie uniosłam podbródek i z wyższością popatrzyłam ...
Mama obudziła mnie do szkoły. Wykonałam wszystkie czynności po czym udałam się do niej. Bardzo szybko minął mi dzień, z czego się cieszę. Gdy wchodziłam po schodach ...
Plaża była opustoszała. Ołówki leżały na piasku, a z otworzonej torby wystawała komórka, na którą co chwilę zerkałam. Odgarnęłam włosy na plecy i pochyliłam się ...