A może tego nie chcesz? cz.1
-A może tego nie chcesz...? -spytałem z zaciekawieniem patrząc się w jej piękne oczy. Była wystraszona i łzy leciały strumieniem po jej policzkach. Nie spojrzała już ...
-A może tego nie chcesz...? -spytałem z zaciekawieniem patrząc się w jej piękne oczy. Była wystraszona i łzy leciały strumieniem po jej policzkach. Nie spojrzała już ...
Daniel wypił u nas herbatę po czym podziękował i pojechał do domu. Ja miałam dość tego wszystkiego poszłam do pokoju i otworzyłam pierwszy list. 1. Wiktoria, wiem że ...
- Kiepski w tym jestem – żachnął się, gdy ta już założyła łyżwy, lecz ten bynajmniej nie nosił się z takim samym zamiarem – pamiętasz może, jak poszliście ...
- CO? Chyba oszalałeś nie znam Cię, co ty sobie wyobrażasz?- jeszcze nie miną szok po tym co usłyszałam. Nigdzie nie zostaję po moim trupie, a poza tym za kogo on się ...
Emily Nie mogłam przestać wpatrywać się w jego oczy. Naprawdę cieszyłam się z tego, że opowiedziałam mu swoją historię. Czułam, że powinien o tym wiedzieć ...
Szli bardzo wolno, wręcz wolniusieńko, z daleka obserwując, czy pilnująca szatni baba jest już w swojej kanciapie, czy też nie. Znali jej wredny, nadgorliwy charakter i ...
Godzina 23, siedzę na kanapie w salonie z podwiniętymi nogami, w rękach trzymam opakowanie lodów cytrynowo-malinowych. Patrzę na ekran telewizora... Komedia romantyczna w ...
Obudziły ją promienie letniego słońca. Poczuła na tali czyjąś dłoń. W pierwszej chwili spanikowała, ale po chwili wydarzenia z poprzedniej nocy wróciły do jej ...
Wróciłem padnięty do hotelu, marząc tylko o szybkim prysznicu. Pokój był spowity w ciemności, więc pstryknąłem lampkę przy łóżku, zrzuciłem z siebie ubrania i nagi ...
Kaari walczyła ze sobą przez chwilę, czy aby zadać nurtujące ją pytanie. No i jak je w ogóle sformułować. Towarzysz także milczał, popijając drinka. - Zastanowiłeś ...
Kinga tego dnia nie poszła do szkoły, mimo wczorajszego triumfu doskonale wiedziała, że to tylko początek bitwy. Wygrała raz, gdy obiecał jej zerwać z mafią, musiała ...
Ciągle ziewając jakoś udało mi się dojść do szkoły. Przez ten głupi koszmar przez cały dzień będę jak zombi, po prostu wspaniałe. Weszliśmy do środka gdzie ...
Au, to bolało. Pożałowałam swojej decyzji, jak tylko odwróciłam się od Lucasa i odeszłam chwiejnym krokiem. Nie pobiegł za mną, a ja rozpaczliwie myślałam, dlaczego po ...
W drzwiach nie stał nikt inny jak Damian...trzymający piękny bukiet czerwonych róż. Nie wiem co to ma znaczyć, ale ja już go wyrzuciłam z mojego życia i tym bardziej ...
– Cześć. Dlaczego masz wyłączony telefon? – zapytała Kamila, najlepsza kumpela Klary. Dziewczyny uczyły się wcześniej w tej samej szkole i mieszkały w jednej klatce ...