Zakazany owoc miłości cz.2
Poczułam jak ktoś zaczyna podwijać mi do góry moją skąpą koszule nocną. Jestem już dokładnie wybudzona ze snu, ale jest mi tak przyjemnie jak czuję w moich nozdrzach ...
Poczułam jak ktoś zaczyna podwijać mi do góry moją skąpą koszule nocną. Jestem już dokładnie wybudzona ze snu, ale jest mi tak przyjemnie jak czuję w moich nozdrzach ...
Z dedykacją dla Misiaa14 i DemonicEagle. Miłego czytania :) Siedzieliśmy w kuchni i obserwowaliśmy jak Kamil zachłannie wcina płatki. Obserwowałam zadowoloną, radosną ...
Dom jest idealny tatko pomyślał o wszystkim, mogłabym mówić mu wujku ale wole tato, jest mimo wszystko moim ojcem chrzestnym wiec to, to samo. Obiecywał przed Bogiem pomoc w ...
CZ.4 Piątek, znowu słyszę ten nieszczęsny dźwięk budzika... -Nie! Daj mi jeszcze chwilę! - krzyknęłam. Nie miałam siły by wstać, nie wiem, może brało mnie jakieś ...
NASTĘPNEGO DNIA Wychodząc z domu usłyszałam dźwięk telefonu. Pośpiesznie otworzyłam torebkę i zaczęłam poszukiwania. Na szczęście szybko go znalazłam. -Tak? ...
ANIA Jest mi nieziemsko ciepło i przyjemnie, jeszcze nigdy odkąd się wyprowadziłam się od rodziców nie spało mi się tak dobrze. Ale coś mi nie pasowało przecież wczoraj ...
Samochód zatrzymał się przed starannie utrzymaną przedwojenną willą. Bryła budynku pięknie komponowała się z otoczeniem. Wszystko razem wyglądało niemal jak ilustracja ...
Usłyszałam głośną muzykę, więc powoli otworzyłam oczy. Próbowałam poruszyć rękami, ale szybko znieruchomiałam z powodu paraliżującego bólu. Niepewnie się ...
— Aurora, poznaj Pablo. — Sheila uśmiechała się tak, jakby co najmniej przeprowadzała ceremonię zaślubin. — Pablo, to Aurora. Spojrzałam na Pablo, który z uśmiechem ...
Śniło mi się to co mogło aktualnie się dziać: Black najszybciej jak mógł przybiegł na podwórko. Zobaczył Piotrka i podbiegł, złapał go za nogawkę i zaczął ...
*Klaudia* Ten dzień musi być inny, początek roku szkolnego zawsze kojarzy mi się z czymś nowym w życiu, innym. Co prawda dzień zaczęłam tak samo jak zawsze. Umyłam się ...
Wielu (błędnie) twierdzi, że na zmartwienia, czy różnego rodzaju zawody najlepszy jest alkohol. Dlaczego to błędne myślenie? Bo w istocie na moment „znieczula”, ale ...
- Zabiję tego skurwiela! - wrzasnął wściekły Bucky. - Skręcę mu kark i zostawię tak, by zdechł! - Sebastian, uspokój się! - upomniał go szorstko Vincenzo. - Niby ...
Było piękne czerwcowe popołudnie, kiedy nareszcie dotarłam do celu swojej podróży. Patrzyłam na swój dom, który opuściłam dziewięć lat temu i poczułam, że wcale nie ...
Gdy zapytałam Julie, czy pójdziemy po pracy na spacer, zrobiła taką minę, że przez chwilę bałam się, że odmówi. W końcu jednak skinęła głową. Poczułam ulgę. – ...