Empiria – rozdział 16
Nadal wstrząśnięta po naszej rozmowie, robiłam herbatę. Z powrotem byliśmy w mieszkaniu, ale tutaj klimat był zdecydowanie gorszy, więc zaraz wracaliśmy z kubkami na ...
Nadal wstrząśnięta po naszej rozmowie, robiłam herbatę. Z powrotem byliśmy w mieszkaniu, ale tutaj klimat był zdecydowanie gorszy, więc zaraz wracaliśmy z kubkami na ...
Proszę o komentarze i ocenę, bo chciałabym poznać waszą opinię. Zależy mi na tym! ;-) Znowu ten cholerny budzik! Brzęczy i brzęczy. Przekręcam się na bok szukając w ...
Tydzień. Najdłuższy tydzień w moim życiu, najdłuższe siedem dni, siedem nocy, jakich mogłam sobie wyobrazić. Kamilka, mamę i Roberta widziałam codziennie, przesiadywali ...
Gabriel Znowu nie odbiera telefonu? No nie, tak nie może być – pomyślałem. I jeszcze te jej ostatnie słowa. Były do mnie czy do kogoś innego? ‒ zastanawiałem się. No ...
Z tego wszystkiego aż nie wiedziałam, co mam zrobić jako pierwsze – zakryć się jakąkolwiek szmatą, ubrać w kożuch i już nigdy nie pokazać Sebastianowi choć kawałka ...
WTOREK Nie wiem ile wypiłam. Nie mam zielonego pojęcia, ale wiem za to że zasnęłam jak dziecko i niemal spóźniłam się na pierwszą sesję. - A niech to szlag!- wściekam ...
Przekręciłam się na bok i obudziłam się gwałtownie, czując, że Sebastiana nie ma w łóżku. Lekko nieprzytomnym jeszcze wzrokiem rozejrzałam się po sypialni, ale ...
Kolejne dni mijały im spokojnie. Kinga chodziła do szkoły i poprawiała oceny, chcąc chociaż w ten sposób odwdzięczyć się Hubertowi za to, co dla niej zrobił. Chciała ...
Po lewej stronie wyobrażenie Ady / po prawej stronie wyobrażenie Leny Oczami NIKODEMA: Wczoraj mój młodszy braciszek, nieźle zabalował. Musiałem go odstawić do jego ...
Obudził mnie hałas w okół. Podniosłam głowę, i nagle wszystko wróciło, poczułam, jakby nóż przebijał mi serce. Wstałam, byłam na dachu, miałam na sobie nadal ...
*+18* Jęknęłam, gdy Konrad zaczął się poruszać jeszcze szybciej. - Dobrze ci? - zapytał, całując moje nagie piersi. - Mmm, nie przestawaj, proszę! Wedle rozkazu — ...
CZWARTEK **Maja** --Jutro cię zabieram na calutki dzień do późna- powiedział Nikodem -Co planujesz?- zapytałam z uśmiechem -Zachód słońca, morze, nasza dwójka i piknik ...
Może nie byłam jeszcze w kwiecie wieku, ale miałam dziwne wrażenie, że dzisiaj był najgorszy dzień mojego życia. A przecież chciałam dobrze. Po pierwszym roku studiów ...
DZIEŃ 3 Słyszę tupot glanów i już wiem, co się szykuje. Fokus wkracza, żeby zrobić nam pobudkę. Głośno krzyczy, więc wstaję bez żadnych wymówek. Przebieram się w ...
Nagle wszystko mi się przypomniało...Wszystkie wspomnienia dawnych lat wróciły. Moim sąsiadem okazała się moja dawna miłość ze szkolnych lat. Jeszcze jako małolata się ...