Jak kamyk, cz. 4
*** Rano obudził mnie delikatny ziew w okolicach ucha, który lekko podnosił moje włosy. Wzdrygnęłam się. "Niemożliwe, żeby był na tyle bezczelny, żeby pakować mi ...
*** Rano obudził mnie delikatny ziew w okolicach ucha, który lekko podnosił moje włosy. Wzdrygnęłam się. "Niemożliwe, żeby był na tyle bezczelny, żeby pakować mi ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Wstaliśmy z Maćkiem ok. godziny 6 i od razu poczuliśmy efekty wczorajszego wieczoru u chłopaków. Głowy bolały nas strasznie, ale i tak nie ...
Pierwsza lekcje minęła bardzo spokojnie i nawet szybko. To tak jakby trwała dosłownie 5 min. Na przerwie siedziałam tylko z Kają bo Kamil poszedł do jakiś kumpli. - Jak ...
- Cześć, Wiki - usłyszałam głos Kingi, gdy tylko odebrałam telefon. - Możesz z łaski swojej powiedzieć mi, dlaczego Michał wydzwania do mnie? - A skąd ja to mam ...
Emily "Emily, piszę do ciebie ponieważ wiem, że nie mam najmniejszych szans byśmy mogli porozmawiać twarzą w twarz. Ale to już nie istotne, napisałem ten list by ...
Niedziela. W domu nudno, na dworze tylko małe dzieci, boisko zajęte. Przez dłuższą chwilę zastanawiałam się nad tym, co będę robić, aż w końcu zadecydowałam że ...
Śnił jej się ojciec, który z uśmiechem na twarzy wchodzi do mieszkania i zmęczony podróżą, przytula dziewczynę i siada w swoim "osobistym” fotelu. Po chwili pyta ...
**Oczami Huberta** Co za zbieg okoliczności, spotykam ją, w centrum, handlowym, z przyjaciółką i dziwnym trafem ratuję ją przed upadkiem. Uśmiecham się sam do siebie ...
*** Nie wiem jak, ale zdążyłem. Gdy wjeżdżałem, widać było prawie pusty parking dla klientów i nas, wyzyskiwanych pracowników. Na honorowym miejscu przed budynkiem stał ...
Jeśli chcecie możecie dodawać HARSH na Snapie: harsh_ff Wsunęłam z powrotem telefon pod poduszkę, gdy dowiedziałam się, że jest kilka minut przed piątą, a ja wstaję za ...
Dłoń mężczyzny była ciepła i silna, całkowicie pasowała do faceta, który stał na przeciwko mnie i uważnie z niepokojem przeglądał się mojej twarzy. Chciałam coś ...
Ustawiłam sobie budzik tak jak radziła Kasia na 5 rano, bo podobno ludzie i tak już są pod drzwiami szkoły i tylko czekają aż ktoś otworzy. Naprawdę nie rozumiem po co ...
Ciepły wiosenny poranek budził się powoli, jakby nie chciał zbyt gwałtownie przerywać ciszy nocy. Powietrze było świeże, ale już miękkie i przyjemnie nagrzane ...
Patrycja od dwóch dni była w bardzo dobrym humorze. Sala, w której zazwyczaj ćwiczyła, była zajęta, więc ograniczała się do ćwiczeń w domu. Zrezygnowała dosyć ...
Mieszałam słomką piwo, nie potrafiąc spojrzeć Kostkowi w oczy. Znowu nie odrywał ode mnie wzroku, co mnie bardzo krępowało. Usilnie próbowałam sobie wmówić, że to ...