Inne - str 5

  • Rozrzucone wspomnienia po latach – odc.3

    Ośrodek - c,d. Słanie łóżek i poranna toaleta. Następnie czekanie na wizytę lekarską. Będzie ordynator oddziału. Dziś powiedzielibyśmy ordynatorka, ale w tamtych ...

  • Spotkanie z nieznajomymi cz.1

    Dziób łódki cicho rozcinał fale jeziora. Wstawał dopiero świt i nad wodą unosiła się lekka mgiełka rozświetlana pomarańczowym blaskiem wschodzącego słońca. W lesie ...

  • Potwory

    Wierzysz w potwory? Nie te spod łóżka, czy ze stron książki. Mam na myśli te, które żyją w naszych wnętrzach. Te, które znają każde nasze pragnienie. Które żerują ...

  • Dwie siostry

    Były sobie dwie siostry mieszkały w domku, którego mchy porosły. Czarna – charakter czarny miała Biała – łagodna jak baranek, rześka jak wrześniowy poranek Biała ...

  • Recepta na odchudzanie

    Wierszyk - recepta na odchudzanie Chcę Wam dać panowie, panie receptę na odchudzanie. Zamiast ziółek, kropeleczek, strzelcie szybki numereczek! Przy nim ćwiczysz mięśnie ...

  • Fala dźwięku

    Chciałabym opowiedzieć Ci o szumie morza. Wiesz jak szumi? Dla mnie szumi dryfowaniem pośród dawno puszczonych kaczek, zmarszczkami wygładzonymi ciszą, tym szczęściem ...

  • Życie to ciągły trening cz.1

    Po wielu latach ciężkiej pracy, przybierania na wadze i zrzucania jej podczas redukcji w końcu osiągnął swój cel. Aleks został certyfikowanym trenerem personalnym i ...

  • Do mamy

    Mamo! (Bo chyba mogę cię już oficjalnie tak nazywać.) Za kilka miesięcy zostanę Twoją córeczką. Dasz mi imię, jedno z tych, które wyszukasz w tej grubej książce albo ...

  • W przededniu..

    Nadszedł w moim życiu czas corocznych przemyśleń. Zastanawiania się, co zrobiłam dobrze, co źle, czego w ogóle nie powinnam była czynić. Nazbierało się tego wiele, z ...

  • Życie w policyjnych mundurach cz.II

    2. Wysoka, dobrze zbudowana, trzydziestoczteroletnia sierżant sztabowy Iza Pazurek właśnie weszła do budynku komendy. Następnie udała się do pokoju, by się przebrać w ...

  • Autodestrukcja – Ucieczka

    I znów krzyki, wrzaski i wyrzuty. Pretensje o ranek, o południe, o teraz. Pretensje – "bo jesteś!”. Wędrówka, nerwowy spacer – lewa, prawa, od ściany do ściany ...

  • Lot srebrnej kuli

    Szczerze mówiąc, zupełnie inaczej sobie to wyobrażała. Pogoda niewątpliwie dopisała - kwietniowe słońce pieściło wciąż chłodną po surowej kontynentalnej zimie ...