Parawan 5.
Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Gdyby była tylko taka opcja, oddałabym wszystko, byleby nie iść za parawan z tym chłopakiem. To, że mnie wybrał, po jego ...
Nie wierzyłam, że to się dzieje naprawdę. Gdyby była tylko taka opcja, oddałabym wszystko, byleby nie iść za parawan z tym chłopakiem. To, że mnie wybrał, po jego ...
Chyba mi się udało. Kiedy w końcu oboje doszliśmy, byłem kompletnie wyczerpany. Spojrzałem na leżącą obok żonę. Ona również miała dość. Cała lśniła od potu. Jej ...
Nie kolekcjonowałem pieniędzy. Zarabiałem dużo i wydawałem dużo, głównie na podróże. W ciągu kilku lat udało mi się zwiedzić całą Europe. Raz na kwartał ...
Lekka opuchlizna na policzku i ból po wyrwanym kosmyku włosów były jedynymi ranami fizycznymi Oli. Ran psychicznych miała znacznie więcej i dla dziewczyn było pewne, że ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Święta jak zawsze spędzaliśmy u dziadków na wsi. Cała rodzina spotkała się przy wystawnej wieczerzy wigilijnej przygotowanej przez babcię. Różnorodne potrawy, dużo ...
Byłam zaskoczona, ale miałam świadomość, że druga taka okazja może się nie trafić. Miałyśmy za sobą dziesięć godzin pracy i obsługę dwóch naprawdę wymagających ...
Tytuł oryginału: „The Haunting of Palmer Mansion” Autor oryginału: Rawly Rawls Utwór ten jest fikcją literacką. Wszelkie nazwy postaci, miejsc i zdarzeń są wytworem ...
Obudziłam się, ale była dopiero piąta i nie miałam jeszcze zamiaru wstawać. Wiedziałam, że nie zasnę, ale chciałam sobie po prostu poleżeć. Ogarniałam w umyśle to ...
Leżeli przytuleni, razem pogrążeni w rozmyślaniach nad tym co się stało. On czuł, że bardzo mu zależy na jej bliskości, dotyku. Uświadomił sobie, że zrobiłby ...
Mieszkam w wojewódzkim mieście w bloku wraz z rodzicami i siostrą bliźniaczką, Bereniką. Na imię mi Bogna, z siostrą zawsze trzymałam się blisko i zawsze sprawiałyśmy ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 61 Lidia Jest piękna słoneczna niedziela. Robimy spontaniczną wycieczkę do zoo. Z głośnika samochodu ...
Przy stoliku siedzieli już moi towarzysze z sanatorium. - Gdzie to się podziewała nasza piękność – zapytał Karol. - Odwiedzałam znajomą. - Mamy dla ciebie ...
Trzeci dzień mojego pobytu nad jeziorem zapowiadał się niezwykle podniecająco. Kiedy otworzyłam oczy zobaczyłam swojego syna Bartusia, który stał przy moim łóżku i ...
Witajcie. Zapraszam na kolejną, historię z naszego życia intymnego. Dość dawno nic nie napisałam. Więc wybaczcie, brak czasu. Karolina przyszła do naszego Clubu ...