Nieznajomy od wizytówki
Będąc na studiach, byłam zdana całkowicie na siebie. Rodzice rozwiedzieni, ja wyprowadziłam się do większego miasta. Podjęłam pracę jako hostessa, miałam umilać czas ...
Będąc na studiach, byłam zdana całkowicie na siebie. Rodzice rozwiedzieni, ja wyprowadziłam się do większego miasta. Podjęłam pracę jako hostessa, miałam umilać czas ...
Sama siebie nie poznawałam. Stałam się taka uległa. - Jesteś taki męski… Zdobyłeś mnie tak łatwo… Prawdziwy zdobywca z ciebie! Konkwistador… - Postanowiłam, że ...
- Damulko, nie igraj z nami! Zwyczaje wielkanocne to świętość. Oblaną dobrze pannę czeka pomyślność. Nie odpłacaj nam się niewdzięcznością! Marta nie byłaby sobą ...
Ojej… nawet nie zauważyłam, kiedy moje niesforne piersi wychynęły się z tej sukni! Taka elegancka, wieczorowa kiecka, a płata mi takie figle… co to by było, gdyby to ...
- Czy mogę panu podać mleczka do kawki? Co pan na to? Czy to co dla pana przygotowałam, zadawala pana… chciałaby, aby podczas tej kolacji, poczuł się pan możliwie ...
Jej usta ściśle wypełniał członek Mietka, jego czub czuła głęboko w gardle. Czuła się wykorzystywana. Traktowana przedmiotowo. Szybkie ruchy starego powodowały u niej ...
Cześć. Mam na imię Robert. Jestem w dość młody wieku 17 lat. Od razu powiem że z pisania opowiadań w szkole moją największą oceną było 3 z minusem więc nie patrzcie ...
Szybko wyjaśniło się, czego chciał pan Marian. Nie wypuściłby mnie, gdybym nie oddała należnej czci jego męskości… Zwłaszcza, że pan Marian, jak na solidnego rolnika ...
– O Jezuniu! Znikąd pomocy! Och ja bidulka… nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ulec! – lamentowała popychana przez starego na wersalkę. Niemal natychmiast poczuła na ...
– Jak ja lubię ciasne! – Mietek naprowadził pytona na cel. – A myślisz paniusiu, że po co my mamy takie porządne sprzęty? – Główką zsunął stringi ze szparki, co ...
A był na tyle długi, że mógłby penetrować dalej… Zdawało się, że dno pochwy nie stanowi dla niego żadnej granicy… Nauczycielkę to ogromnie rozpalało. To, że czuje ...
Była 5 rano słońce zaczeło się pojawiać na niebie, piekny dzień, sobota, upragniona sobota :) O 15 Wiktor będzie już w domu. W oczekiwaniu na jego przybycie postanowiłam ...
Miecio czuł się ukontentowany. W pełni kontrolował sytuację. Ale spełnienie odczuwała też historyczka, stając się skrajnie uległą… Mieczysław nie na darmo nosił ...
Witam Was to moje pierwsze opowiadanie na faktach autentycznych, mogą wystąpić bledy w pisowni poniewaz pisze na telefonie. Jak wste się spodoba to będą dalsze części ...
Pierwsze opowiadanie, mile widziane komentarze :) Po całym dniu w Mielnie wrócilam do domu, nikogo w nim nie bylo-bylam sama. Jedyne o czym marzylam to kąpiel. Weszlam do ...