W ciąży u ginekologa - moja fantazja cz. 6
Posłusznie chwyciłam dłońmi za majtki, jakby drocząc się z doktorem, który wbijał we mnie wzrok, chwilę odczekałam. - Niech pani nie udaje cnotki. Proszę natychmiast ...
Posłusznie chwyciłam dłońmi za majtki, jakby drocząc się z doktorem, który wbijał we mnie wzrok, chwilę odczekałam. - Niech pani nie udaje cnotki. Proszę natychmiast ...
- O tak… mój młody przyjacielu… wejdź we mnie… Widzisz jaka jestem gościnna??? Widzisz, jak się przed tobą otworzyłam??? Widzisz, jak specjalnie dla ciebie, szeroko ...
Nieśmiały, ale niezwykle rozpalony młokos, wkrótce, paląc raka, złożył kolejną propozycję. Pewnie dlatego, że naoglądał się jakichś niewybrednych filmików z ...
To się nie dzieje naprawdę!!! Ten chłystek, ten szalbierz włamał się do mojej poczty i ściągnął moją korespondencję z władzami partii! Z prominentnymi politykami! ...
Byłam już jedynie w pończochach i szpilkach, spódnica i majtki leżały na podłodze. Mój nerd poprosił mnie, abym na nim usiadła… Zgodziłam się, ale pod warunkiem, że ...
W dzisiejszych trudnych i kryzysowych czasach większa część społeczeństwa narzeka na swój poziom życia. Dotyczy to zarówno ludzi wykształconych-magistrów, ale także ...
Tak emocjonalnie to przeżyłam! Wykrzyknęłam. -Ojej! Co robisz! - Ale wołami by go nie powstrzymał! Rozpoczął, jak opętany, szaleńczy taniec w mojej biednej norce! Jak na ...
Jeden z drabów pochwycił mnie i posadził na konia przed sobą. Objął mnie tak, żeby złapać moje piersi. Pod tyłkiem poczułam wierzchowca. A przed sobą miałam ...
Nim spostrzegła się, już, przywiedziona krzepką dłonią Mietka, którą bezpardonowo chwycił ją za kark, klęczała przed strażakami na podłodze. Zaskoczona, nie była w ...
- I jak ci się widzi paniusiu Antosiowy wężyk?! Bierz głębiej! Ssij! Marta, z ociąganiem, spełniała polecenia. Połykała męskość młodziana i zasysała ją. Jej były ...
Dzień jak co dzień.Wózek pełen listów zwykłych, a przez ramię przewieszona torba z poleconymi.Proza życia.Tak, dobrze kombinujecie.Jestem listonoszem.Zwyczajny dzień w ...
Poranek był ciężki. Ooj, bardzo ciężki. Otworzyłem oczy i rozejrzałem się dookoła. Słońce już dawno wzeszło, a mój podpokój był radośnie rozświetlony. Promienie ...
Zaplanowałem dziś randkę dla nas, pójdziemy popić sobie w jakimś fajnym miejscu na mieście, tylko we dwoje. Na dziś mam bardzo sprecyzowane wymagania nt. Twojego ubioru ...
-Ochh… ależ pan jest męski i silny! Tak mocno wszedł pan we mnie… że czuję pana głęboko… Aaaaachh! Aaaaaa! Jak mocno się pan we mnie porusza… aż boję się, że ...
Pan Marian nie rzucał słów na wiatr, gdy zapewniał u swym umiłowaniu orania bruzd… W używaniu swego pługa wykazywał się niekwestionowaną sprawnością i niespożytym ...