Dosypana mikstura - moja fantazja cz. 3
Nie wierzę w to co się dzieje! Ten narwaniec rozpina rozporek i wydobywa z niego swą męskość!!! W stanie wielce pobudzonym. Cóż za bezczelny typ! Ale to nie kres jego ...
Nie wierzę w to co się dzieje! Ten narwaniec rozpina rozporek i wydobywa z niego swą męskość!!! W stanie wielce pobudzonym. Cóż za bezczelny typ! Ale to nie kres jego ...
Strasznie gorąco dzisiaj! Upały utrzymują się od tygodnia. Mury domów są nagrzane, a powietrze ciężkie, bez najlżejszego podmuchu. Trudno wytrzymać w mieście ...
Gdy już leżałam w łóżku, gotowa do zaśnięcia, usłyszałam chrobotanie klucza w zamku! Udawałam, że śpię, gdy nagle ktoś wsunął mi się pod kołdrę! - Nie śpisz ...
Trzeba dbać o kontakty z lokalną prasą i łasić się do nich. Jak redaktor napisze, że nie mam szans w wyborach, to przecież jasne, że „ciemny lud to kupi”, łyknie jak ...
Biały biustonosz, z pięknej koronki, prezentował się elegancko i seksownie, to najwyraźniej dodatkowo wzmacniało ich doznania. Rozpinając guziki, ręce drżały mi jak u ...
,, Smak” 12.05.2018 Kocham Cię jak pomarańcze, Czasem nago dla nich tańczę, Mają smak bardzo swoisty, Jak twój urok osobisty. Kocham Ciebie jak arbuzy, Jesteś przy nich ...
Martę podniecało, że zagląda jej pod spódnicę, ale też jednak peszyło. Dlatego czym prędzej wspinała się na górę. Mężczyźnie ponownie mignęła biel majteczek ...
Zapraszam na epizod trzynasty, rozpoczynający właściwy oryginalny rozdział piąty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (1/4) * Choć starałam się na wszelkie możliwe i ...
Ależ zaskoczyłam się, gdy nagle ten dżentelmen o wysokiej kulturze osobistej, prawdziwy lew salonowy, rzucił się na mnie niczym dziki zwierz… Chwycił mnie brutalnie za ...
Witam po raz pierwszy ;) i oczywiście zapraszam do czytania. Eliza aż podskoczyła na krześle, kiedy w końcu w tłumie ujrzała go wchodzącego do klubu. Przeszył ją ...
Zapewne by nie odpuścili, gdyby nie kolejny zakład. Stanisław zagonił chłopców do rozrabiania betonu. Tym razem zaczęłam obawiałam się, że może mu się jednak ...
Normalny dzień jak każdy, piątek godz. 6: 00 pobudka, prysznic, przygotowałem śniadanie, wyszedłem do pracy. W pracy jak zawsze trzeba było wykonać wszystkie obowiązki ...
Oznajmił, że chce mnie posiąść na biurku… „Najlepszym miejscu do dymania sekretarek” – jak stwierdził. Moje protesty na nic się zdały… Obawiałam się opierać ...
Historia prawdziwa. Pięknego zimowego dnia miałam ugościć moją najlepszą przyjaciółkę na cały tydzień. Uwielbiałyśmy spędzać ze sobą każdą z możliwych chwil ...
A ja siedziałam przed nimi w zapraszającym geście - z podciągniętą do góry spódnicą, którą trzymałam wysoko i z rozchylonymi udami... jakbym mową ciała jednoznacznie ...