Za linią snu. Cz.3
Marta przyglądała się Damianowi z kanapy, powoli obracając kieliszek z winem w palcach. Czerwień płynu sączyła się po ściankach szkła jak krew. Oparła się wygodnie ...
Marta przyglądała się Damianowi z kanapy, powoli obracając kieliszek z winem w palcach. Czerwień płynu sączyła się po ściankach szkła jak krew. Oparła się wygodnie ...
Nie mogłam. Nie mogłam zapomnieć o tamtym mężczyźnie, a dokładniej o Michale Zgieszczu. Tylko czemu nie mogłam o nim zapomnieć? Czemu ciągle obraz jego niebieskich oczu ...
Moje myśli krążyły wokół domu. Wokół mojego kochanego syna. Zastanawiałam się, co oni tam teraz porabia? Pewnie uczy się do kolejnej klasówki w tym roku, choć ...
Nie zasypiał gruszek w popiele… Jakże szybko przystąpił do szturmu… Nie zdążyłam nawet podać kolacji… Twierdząc, że chce podziwiać moje eleganckie pończochy ...
Od ostatnich wydarzeń mineły dwa miesiące. A ja miałam ciągle ochote na seks. Nie wystarczały mi już pojedyncze numerki w toalettach lub na imprezach. Zaczełam planować ...
Chłopak, który przed chwilą jeszcze stał przy aucie, teraz z gracją wyminął Andre, zupełnie tak, jakby go tam w ogóle nie było. Chwycił Bellę za ramię, mocno i ...
PRZEPRAWIONE, ROZPISANE, DOPISANE :) Marta początkowo myślała, że chłopiec blefuje - "To możliwe, że aż tak by mu się urwał film, że nie pamięta co ze mną ...
Trzymał mnie za głowę cedząc przez zęby: -Jesteś teraz moja. Moja suczka. Strasznie mnie to podniecało. W geście uległości byłam gotowa przyjąć jego wytrysk do ust ...
***Pandora, gdzieś na archipelagu wysp*** W pierwszych promieniach słońca, stąpała po jeszcze chłodnym piasku. Idąc wzdłuż brzegu porośniętej bujną zielenią wyspy ...
Krzyknęła przestraszona, gdy gwałtownie ściął ją z nóg i łapiąc w silne objęcia, przeturlał się z nią po ulicy, powodując niemałe zamieszanie wśród kierujących ...
Był rok 1645. Kwitnące wiśnie migotały w promieniach zachodzącego słońca. Yukio był zmęczony. Wracając z wojennej wyprawy marzył tylko o domu. Nie myślał o panu ...
"Dwutygodnik - strona kultury RADOŚĆ: O RADOŚCI CHŁOSTANIA KRZYSZTOF RUTKOWSKI Lektura „Traktatu o biczyku” Doppeta przypomina radosne wtajemniczenia Jana Jakuba ...
Od czasu zdarzenia w klubie nasze relacje z wredną suką uległy specyficznej stabilizacji. Może nawet powiedzieć, że rutynie. Czyżby zrobiła sobie futro ze szczura? Okryła ...
Jeśli nie czytałeś wstępu to go przeczytaj. Chyba chcesz wiedzieć o co chodzi w opowiadaniu:) ...gdy włożyłem palec do jej cipki głośno jękneła. Poczułem się jak w ...
Wreszcie nadszedł ten dzień. Długo wyczekiwana kobieta mojego życia w końcu zawita do Piotrkowa. Tak jak się umówiliśmy czekam na stacji. Widzę z daleka nadjeżdżający ...