Szczęście ma wiele imion.
Mieszkam w małej miejscowości pod Wrocławiem razem z moją macochą. Ojciec już prawie 10 lat siedzi we Francji i raczej nie zamierza wracać. Nie miałem dobrego kontaktu z ...
Mieszkam w małej miejscowości pod Wrocławiem razem z moją macochą. Ojciec już prawie 10 lat siedzi we Francji i raczej nie zamierza wracać. Nie miałem dobrego kontaktu z ...
Jednak postanowił, że zanim mnie zaliczy, będę musiała mu zrobić dobrze ustami. Nie mogłam uklęknąć w tej zapuszczonej melinie. Nie byłoby skrawka niezapaskudzonej ...
Leżę na plecach, szczęśliwy jak nigdy. A właściwie jak zawsze. Na mnie leży Ewa. Cała mokra od potu, spermy i kobiecego wytrysku całuje mój tors, przed chwilą ponownie ...
Zawsze bardzo lubiłam spacery po lesie, szczególnie latem, kiedy przed doskwierającym upałem można schronić się albo w falach morza, albo właśnie w cieniu leśnym ...
Był wieczór. Paweł chciał odwiedzić swoją przyjaciółkę. Skarżyła się że za rzadko wpada. Zawsze był nieśmiały do kobiet, ale uważały że był słodki i ...
Afrykański proszek działał bezwzględnie. Czułam potężną chęć oddawania się. Sama nabijałam się na dzidę wojownika, czując jak przeszywa mnie na wskroś. Moje jęki ...
- A ty wciąż o niej myślisz? - burknął Loki, patrząc poważnie na zamyślonego i zmartwionego Thora. Ten wzruszył tylko bezradnie ramionami. - Nie mam do ciebie sił! ...
Przemierzałam las na nieznanej planecie, czując narastające napięcie w powietrzu. Drzewa zdawały się szeptać moje imię, a gęsta mgła ograniczała widoczność. Coś ...
Wrzucam jeszcze raz, tym razem poprawioną. Mam nadzieję, że bardziej się spodoba. Ciemność, cisza, chłód. Silny ból związanych za plecami, zdrętwiałych rąk i ...
Wreszcie doszło do tego, że miałam w swej dłoni jego berło. Boże, jaka byłam przejęta! Oto miałam w swej dłoni męskość tak wybitnego człowieka, dla mnie niemal Boga ...
Andrew Boock Przyjaciółki Przez próg restauracji przeszły trzy rozchichotane kobiety. Emila, brunetka o szpiczastym nosie pokrytym rzadkimi piegami, ubrana była w jeansy i ...
Zapraszam na część trzecią *** ROZDZIAŁ 3 * Obudziłam się z gigantycznym moralniakiem, który nijak nie chciał przejść ani po śniadaniu, ani spacerze, ani nawet ...
Spojrzałam na zegarek, był już późny wieczór. - Chyba muszę już iść - powiedziałam ze smutkiem. - Żartujesz ? Przecież jest już ciemno, a poza tym leje. Zostań. – ...
Weronika była ładną, młodą blondynką o jasnych delikatnie falowanych włosach opadających jej lekko za ramiona, około metr siedemdziesiąt wzrostu z błękitnymi dużymi ...
PO DYSKOTECE W „CZADERII”. ONA Gdy otworzyła po drugim dzwonku, ujrzał ją uśmiechniętą, w zwiewnej bluzeczce i krótkich szortach. - Wejdź – powiedziała cicho ...