Swaty. Marta i rolnik rozdział 17 Szminka
– Panie Zenonie… Co pan robi? Aż straciłam dech w piersiach… Muszę poprawić szminkę. Ależ z niego zwierzak. Matko! Jakie to podniecające! Zenon obserwował kobietę ...
– Panie Zenonie… Co pan robi? Aż straciłam dech w piersiach… Muszę poprawić szminkę. Ależ z niego zwierzak. Matko! Jakie to podniecające! Zenon obserwował kobietę ...
Witam, nie tylko Wam jest żal rozstawać się z tym opowiadaniem, z naszym kochanym, bezradnym Gerardem, więc postanowiłam zrobić kontynuację, ale tym razem oczami Emmy! :) ...
Tak ubrana paradowałam sobie po mieszkaniu. Nie spodziewałam się jakiejkolwiek wizyty, więc mogłam sobie na to pozwolić. Muszę dodać, że uwielbiam tak defilować po domu ...
Witam, mam na imię Tomek, mam 20 lat, niedawno zacząłem studia i idzie mi tak sobie, raz lepiej raz gorzej. Jestem wysokim brunetem, od kilku lat trenuje na siłowni co stało ...
Gdy my w troje leżeliśmy tak nago pod kołdrą w moim łóżku, zaskoczeni reakcją ojca i jego nagłym wyjściem, nagle usłyszeliśmy, że z potężną siłą, drzwi ...
Chodzę, powłócząc nogami po ciemnym pokoju i nie mam siły. Wróciłam z pracy, codziennej męczarni i zabarykadowałam się w mieszkaniu, nie mam ochoty na żadne wyjścia i ...
Gdy to usłyszałam ziemia się pode mną zatrzęsła. Ja, niewolnicą jakiegoś faceta, którego widzę pierwszy raz? Jak do tego doszło? I kim był tak naprawdę Eryk? -Jeśli ...
Victor spogląda na mnie i uśmiecha się tak jednoznacznie, że tylko ślepy nie zauważyłby, co się święci. Poprawia czarny krawat, a po chwili rozluźnia go, jakby ...
Z pozoru niby zwykła kamienica, w samym centrum miasta zwyczajna, od frontu piekarnia i suknie ślubne. Wejście jest z boku, bardzo dyskretne, spokojne miejsce... Któregoś ...
Powitała mnie uśmiechem. Zmieniła się troszkę przez rok kiedy jej nie widziałem. Popatrzyła na mnie jak zawsze i rzuciła się na mnie obejmując mocno. -Cześć Pawełku ...
Przepraszam, że tak długo mi to zajęło. Jeśli wam się spodoba napiszę kolejne części. Coś w temacie który zawsze mnie intrygował ;) Po długim i wyczerpującym dniu ...
Był wieczór, Paulina leżała w swoim łóżku. Paląca obok lampka nocna rzucała światło na książkę którą ściskała. Jej szare oczy powoli wertowały stronę ...
Zapraszam na epizod piąty, rozpoczynający powoli główny wątek kryminalny. *** ROZDZIAŁ 5/30 – Wiosenny mąż dla mojej ukochanej * Shirley zajęta była akurat granie… ...
Od zawsze kochałam historię. Uczyłam jej w szkole średniej, z pasją opowiadając uczniom o starożytnych cywilizacjach, tajemniczych ruinach i zaginionych skarbach. Ale tej ...
- Ehh, niedługo będziemy w domuuuu.... - powiedziałam przeciągając się, po czym wypiłam spory łyk piwa z puszki. Wracaliśmy z wspólnych wakacji w górach, wybraliśmy ...