To nie miało tak być – "Sick... spokojnie"
Isabela już stała na baczność, kończąc zakładanie szlafroka, natomiast Sandra powoli wycofała się pod okno, nie odrywając wzroku od wkurwionej Roxy. – Zostań – ...
Isabela już stała na baczność, kończąc zakładanie szlafroka, natomiast Sandra powoli wycofała się pod okno, nie odrywając wzroku od wkurwionej Roxy. – Zostań – ...
Co za slumsy! - Marta była zdruzgotana widząc rozpadające się szopy, służące za mieszkania. Powybijane szyby, okna z poutykanymi szmatami. Wciąż miała w uszach szloch ...
Jednak najpotężniejsze emocje budzi we mnie myśl, że będąc w sukni ślubnej i welonie, trafiam w łapska czarnoskórego mężczyzny… A może nawet nie w łapska… a na ...
Przyszłam do warsztatu odebrać cenny antyk – pamiątkę po babci. Okazało się, że niełatwo było naprawić tak misterny artefakt… A więc jego reperacja kosztowałaby ...
- Jak skończysz to bądź tak miła i wpadnij do mojego gabinetu. - Oczywiście — odpowiedziałam Sylwestrowi, który złożył mi te zaskakującą prośbę w momencie gdy ...
Ciocia Zosia przyglądała im się z brzegu jak razem baraszkowali. Szybko zorientowała się, że cała trójka jest całkowicie goła. - A to dlatego nie chciało ci się ...
Przyłożył kutasa do jej mokrej cipki, złapał ją za tyłek i wbił się w nią z całej siły aż jajka uderzyły o jej wargi. Głośno jęknęła kiedy poczuła jak jego ...
Nie miałam tak wielkiej sumy, jak okazała się kosztowną być naprawa! Nie mogłam też stracić tak sentymentalnej pamiątki… Co robić? Pan Miecio najwyraźniej postanowił ...
Z trudem wstała z podłogi i trzymając się ściany, wolno ruszyła do łazienki. Od razu przepłukała usta, chcąc pozbyć się odpychającego smaku, po czym usiadła na ...
Salon w apartamencie Marcina wprost tonął w kwiatach. Na wszystkich meblach stały wazony pełne białych róż. Smukłe pąki dopiero zaczynały się rozchylać, ale i tak ...
Po powrocie z gorącego urlopu w Chorwacji wpadliśmy w wir codziennych zajęć. Suka zapuściła włosy i przybrała kilka kilogramów. Piersi zrobiły się jeszcze większe a ...
Damian zaklaskał w dłonie. W saunie natychmiast pojawił się czarnoskóry masażysta. - Zabierz stąd moją asystentkę i umyj dokładnie. Cała lepi się od spermy ...
Kolejny tydzień z rzędu moja anglistka nie dawała mi spokoju. Miała mnie w garści i dobrze o tym wiedziała. Mnie już irytowała ta sytuacja, cały czas musiałem spełniać ...
DAMON ww Coraz bardziej żałowałem, że przeniosłem się do tego małego miasteczka. Po pierwsze decyzja była spontaniczna, po drugie na tyle idiotyczna, że powinienem dwa ...
SZCZĘŚCIE Czas, jaki nastąpił potem, Andry najchętniej by przespał. Żałował, że nie jest jednym z tych zwierząt, które przesypiają zimę. Najchętniej wolałby ...