Slumsy. Marta i dyrektor - II wersja
Przed rokiem napisałam to opowiadanie. Ale było za mało rozbudowane. Ta wersja jest o połowę dłuższa. Dodaję teraz myśli bohaterów, co moim zdaniem, znacząco ubarwia ...
Przed rokiem napisałam to opowiadanie. Ale było za mało rozbudowane. Ta wersja jest o połowę dłuższa. Dodaję teraz myśli bohaterów, co moim zdaniem, znacząco ubarwia ...
- Powinniśmy go zabić. - powiedział Czarny Przewodnik, podnosząc ostrze. - Nie wolno ci tego zrobić. - odpowiedział mu dźwięczny, kobiecy głos. - Ależ, moja Pani ...
Ryszard skończył opowiadanie. Wszyscy siedzieliśmy przez chwile w milczeniu. W końcu Grzegorz powiedział: – Co za historia! - W pale się nie mieści – stwierdził Piotr ...
– Wieczorem przyjeżdżają dziewczyny – powiedział Leszek wróciwszy z korytarza, gdzie zamontowany był jedyny dostępny dla nas aparat telefoniczny. To znaczy dostępny ...
W lipcu Janek planował urlop. Wybierał się na Mazury, popływać na swojej Sasance, którą nazwał „Aretuza”. Kupił ją dwa lata temu od kolegi ojca, który przestał ...
To dalszy ciąg "Czas na miłość". Publikuję je w tej samej rubryce, co poprzednie, ale na "momenty" trzeba trochę poczekać. Idziemy spacerkiem przez ...
Następnego dnia obudziłam się zdeterminowana, by wdrożyć mój plan w życie. Miałam już nowy profil na Facebooku i nową tożsamość – Alessia Bianchi. Nie zamierzałam ...
Mam naście lat, mój pierwszy raz przeżyłam rok temu w wakacje... Dzień zaczął się bardzo przyjemnie, słońce grzało, lekko wiał wiatr....Pojechałam z moja najlepszą ...
Bartek, to kolega którego poznałem na wczasach nad morzem. Spokojny, zadbany chłopak, który zwracał na siebie uwagę fajnym stylem bycia, miał bardzo wielu kolegów, i ...
Nadszedł czas na chwilę przerwy, więc z ulgą przerywasz pracę i idziesz na zaplecze. Z ulgą, ale i napięciem.Czy wiedział? Czy przyjdzie? Na odpowiedz nie trzeba długo ...
Andrew Boock Inspektorka Anna 3 Szatnia Anna weszła w wąski korytarz pomiędzy salą gimnastyczną, a szatniami. Zmierzała do pokoju przystojnego nauczyciela wychowania ...
– Przyjeżdża szef. I co ja mam z tobą zrobić? – westchnęła Roxy, gdy już posadziła dziewczynę na łóżku. – Dam radę zejść – bąknęła Anika. – Doprawdy? ...
Ilu ich było? Sama chyba już nie wiem, dawno już przestałam liczyć. Ale tak z ciekawości spróbuję odtworzyć tę listę, choć zapewne będzie ona niepełna. Wielu z nich ...
Wykreślam kolejne dni, pozostałe do przyjazdu Adama. Tyle ich jeszcze zostało… Dobrze, że ten weekend musimy wszyscy poświęcić na naukę. Wojtek nie przyjedzie, więc ...
To była długa i piękna droga od tamtego wieczoru na rozgrzanej werandzie, aż po chwile, gdy nasz świat skurczył się do rozmiarów łóżka w sypialni. Wszystko działo się ...