Sensualny zakład
- To może mały zakładzik? - zaproponowałam tajemniczo, odkładając widelec na talerz i patrząc Kacprowi głęboko w rozbawione oczy. Mijał właśnie jeden z ciepłych ...
- To może mały zakładzik? - zaproponowałam tajemniczo, odkładając widelec na talerz i patrząc Kacprowi głęboko w rozbawione oczy. Mijał właśnie jeden z ciepłych ...
No i co ja im miałam powiedzieć? - Cóż... skomplikowana sytuacja... - Myślałam, że tak ich zbędę. Lecz byłam w błędzie. - A to posłuchamy... mamy czas... - Wacek był ...
Szkolny dzwonek, okrągły, z pomalowaną na czerwono stalową czaszą, wisiał wysoko gdzieś na ścianie. Choć każdy oczekiwał go z utęsknieniem, tylko nieliczni znali jego ...
Kempingowy seks. Prolog. Mam na imię Wojtek i sam nie wiem kto wymyślił mi takie imię. Właśnie skończyłem 18 lat. Było to u schyłku XX wieku. Zdałem właśnie do III ...
Piekielny szef Piekielny szef II ============================================ …….Trzymał mnie w tej pozycji jeszcze chwilę a później wyszedł, klepnął w tyłek i ...
— Wyglądasz jak prawdziwa księżniczka — szepnęła Joanna, poprawiając rąbek sukni Marty. — Raczej ty — zaśmiała się panna młoda, mrużąc oczy. — Skąd ty ...
Po powrocie do auta sięgnął do kieszeni kurtki i wydobył z niej czarno-białe zdjęcie. Uśmiechnął się czule, wpatrując się w tę maleńką istotkę, której już nigdy ...
Jak zawsze czekała na niego o 16, siedziała w szlafroku pisząc służbowego maila. Właśnie wyszła spod prysznica. Jej zielone oczy obserwowały każdą pojawiającą się ...
Chciałam uciec z tego miejsca jak najszybciej, zapaść się pod ziemię, rozpłynąć się jak smużka papierosowego dymu.Wiedziałam.Dobrze wiedziałam czego Oni oczekują z ...
Po chwili wyszli na ulicę, na której matka natura zaczęła już odbierać co swoje. Anna rozejrzała się uważnie, starając się dostrzec jakieś punkty odniesienia, które ...
Po zakwaterowaniu okazało się że obiad jest od godz.14-16 kolacje od 18-20 i śniadania od 7-10.Udaliśmy się do pokoju i Ewa zaraz po wejściu rozebrała się i wskoczyła ...
Nazywam się Gabrysia, ale większość mówi do mnie Gabi. Zawsze myślałam o sobie jak o kimś raczej cichym, takiej, która nie musi podnosić głosu, żeby wiedzieć, kim ...
Dawno nie pisałem ,ale sprawy zawodowe i osobiste zabrały mi czas by coś pisać.Teraz historia z przed pięciu lat. Złapaliśmy dobry kontrakt na prace nurkowe za granicą i ...
Położyła już dzieci spać i wyszła na taras. Zmęczona opadła na bujany fotel. Spojrzała w rozgwieżdżone niebo. Lekki uśmiech pojawił się na jej twarzy. Lubiła tę ...
Wstałam przed południem. Tak naprawdę nie chciałam tego robić, ale stęskniłam się za dotykiem Kacpra, który prawdopodobnie był w kuchni i przygotowywał obiad. -Cześć ...