To nie koniec! cz. 13
Obudziły mnie pocałunki Marka i jego dłoń między moimi nogami. Otworzyłam oczy i zobaczyłam jego uśmiechniętą twarz. - Cześć kochanie. - Cześć, a co ty robisz? - Jak ...
Obudziły mnie pocałunki Marka i jego dłoń między moimi nogami. Otworzyłam oczy i zobaczyłam jego uśmiechniętą twarz. - Cześć kochanie. - Cześć, a co ty robisz? - Jak ...
Hej kochani czytelnicy mojego bloga to mój pierwszy wpis tutaj mam nadzieję, że spodoba to co zamierzam tu umieszczać . Mam na imię Magda 23 lata, jestem zwyczajną ...
Zbudowałam sobie mur. Ot tak- żeby móc poudawać przed sobą sama, że nikt poza mną nie jest mi do szczęścia potrzebny, i żeby nie dopuścić do siebie uczuc, bo uczucia ...
Witaj! Jeżeli jesteś osobą która ma poniżej 18 lat to lepiej tego nie czytaj nawet nie możesz! Moja historia zaczęła się od szkoły, nudnej szkoły w której nic się nie ...
- To może mały zakładzik? - zaproponowałam tajemniczo, odkładając widelec na talerz i patrząc Kacprowi głęboko w rozbawione oczy. Mijał właśnie jeden z ciepłych ...
No i co ja im miałam powiedzieć? - Cóż... skomplikowana sytuacja... - Myślałam, że tak ich zbędę. Lecz byłam w błędzie. - A to posłuchamy... mamy czas... - Wacek był ...
Szkolny dzwonek, okrągły, z pomalowaną na czerwono stalową czaszą, wisiał wysoko gdzieś na ścianie. Choć każdy oczekiwał go z utęsknieniem, tylko nieliczni znali jego ...
Kempingowy seks. Prolog. Mam na imię Wojtek i sam nie wiem kto wymyślił mi takie imię. Właśnie skończyłem 18 lat. Było to u schyłku XX wieku. Zdałem właśnie do III ...
— Wyglądasz jak prawdziwa księżniczka — szepnęła Joanna, poprawiając rąbek sukni Marty. — Raczej ty — zaśmiała się panna młoda, mrużąc oczy. — Skąd ty ...
Po powrocie do auta sięgnął do kieszeni kurtki i wydobył z niej czarno-białe zdjęcie. Uśmiechnął się czule, wpatrując się w tę maleńką istotkę, której już nigdy ...
Jak zawsze czekała na niego o 16, siedziała w szlafroku pisząc służbowego maila. Właśnie wyszła spod prysznica. Jej zielone oczy obserwowały każdą pojawiającą się ...
Chciałam uciec z tego miejsca jak najszybciej, zapaść się pod ziemię, rozpłynąć się jak smużka papierosowego dymu.Wiedziałam.Dobrze wiedziałam czego Oni oczekują z ...
Po chwili wyszli na ulicę, na której matka natura zaczęła już odbierać co swoje. Anna rozejrzała się uważnie, starając się dostrzec jakieś punkty odniesienia, które ...
Po zakwaterowaniu okazało się że obiad jest od godz.14-16 kolacje od 18-20 i śniadania od 7-10.Udaliśmy się do pokoju i Ewa zaraz po wejściu rozebrała się i wskoczyła ...
Dawno nie pisałem ,ale sprawy zawodowe i osobiste zabrały mi czas by coś pisać.Teraz historia z przed pięciu lat. Złapaliśmy dobry kontrakt na prace nurkowe za granicą i ...