Sara i Samanta Cz. 2
Sara i Samanta Cz. 2 Karol obudził się, ale jeszcze nie otwierał oczu. Pod ciepłą kołdrą w wygodnym łóżku było mu błogo i nie chciał żeby ta rozkoszna chwila się ...
Sara i Samanta Cz. 2 Karol obudził się, ale jeszcze nie otwierał oczu. Pod ciepłą kołdrą w wygodnym łóżku było mu błogo i nie chciał żeby ta rozkoszna chwila się ...
Kolejny słoneczny dzień mijał bardzo spokojnie, dziewczyny się opalały a ja razem z Szymonem grzebaliśmy coś przy aucie. Teściowa razem z Kaśka pojechały w południe do ...
Sebastian z dobrym wynikiem zdał maturę i dostał się na wymarzone studia. Cieszył się z tego powodu, lecz jeszcze bardziej cieszyła go perspektywa długich ...
Jak ten czas leci, kiedy jesteśmy razem! Dwa dni upłynęły nam na zwiedzaniu i włóczeniu się po mieście, a dwie noce na cudownym seksie… Dobrze, że jeszcze trzy dni ...
Od czasu mojego ostatniego wpisu minęło już trochę czasu, jestem inna bardzo się zmieniłam od kiedy jestem z Michałem, nie jestem już tą szarą myszką co kiedyś teraz ...
Witam, jest to moje pierwsze opowiadanie z serii "Zabawka", jak też pierwsze opowiadanie w ogóle. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu i przebrniecie przez ...
- Coś ty powiedziała? - zapytał twardo, odsuwając się od niej i patrząc na Annę z mieszaniną gniewu i przerażenia. - Nie możesz, rozumiesz? Nie wolno ci! - wrzasnął ...
Sebastian był studentem trzeciego roku. Jego uczelnia znajdowała się dość daleko od jego domu, toteż ucieszył się na wieść, że jego ciotka, Klaudia, przeprowadza się ...
Dwa tygodnie upłynęły mu na wytężonej pracy. Podpisał nowe kontrakty i zajmował się organizacją firmy. Przyjmował nowych pracowników, usprawniał procedury. Zatrudniał ...
Znajomość, związek, czy jakkolwiek chciało by się nazwać moją relacje z Sandrą, rozwijała się bardzo intensywnie. Wymienialiśmy tysiące wiadomości dziennie, śmiejąc ...
Minęła I klasa liceum w dużym mieście, do którego dojeżdżał autobusem, i prawie o niej zapomniał. Widywał ją rzadko, bo wracał do domu późnym wieczorem. Przemykała ...
Nastał kolejny gorący dzień. Niestety jako, że była niedziela rodzice byli w domu. Myślałem, że dziś nic ciekawego się nie stanie. Kuzynostwo jeszcze spało. Ja wciąż ...
Była tak wykończona całą imprezą, że zasnęłam w samochodzie. Karol obudziła mnie gdy byłyśmy już na miejscu. Wszystkie poszłyśmy spać do Agi i nawet nie pamiętam ...
Przyszedł piątek, ten piątek, piątunio, piąteczek. Po pracy szybko pojechałam do domu. Dzieci brak, męża brak, obowiązków, a co mi tam, też brak. Umówiłyśmy się z ...
Stałam między nimi jak schwytana w pułapkę, drżąca figurka z porcelany, która za chwilę mogła rozpaść się na tysiąc kawałków. Trzeci – ten największy – wciąż ...