Nowe liceum
Mam na imię Zuza, we wrześniu 2015 zaczęłam uczęszczać do 1 klasy liceum. Po 2 miesiącach w tej szkole uznałam, że nie pasuje do towarzystwa, przedmioty które narzucili ...
Mam na imię Zuza, we wrześniu 2015 zaczęłam uczęszczać do 1 klasy liceum. Po 2 miesiącach w tej szkole uznałam, że nie pasuje do towarzystwa, przedmioty które narzucili ...
Przełom w leczeniu schizofrenii łącznej Grupa psychiatrów z Waszyngtonu dokonała przełomowego odkrycia. Naukowcy dowiedli, że za schizofrenię łączną odpowiadają ...
tę część dedykuję mojemu chyba najwierniejszemu czytelnikowi " ELNINIO1972" Święta Wielkanocne, pierwsze poza domem i bez rodzinki, tego jeszcze w moim życiu nie ...
Odsłona druga 6 Obce okręty dostrzegli natychmiast po tym, gdy minęli przylądek. Dwa duże pięciorzędowce, idące na wiosłach ze zwiniętymi żaglami. - Na brodę Melkarta ...
Był ciepły niedzielny poranek, Wojtek już od kilku dni planował wybrać się na basen. Potrzebował chwili relaksu i odpoczynku po ciężkim tygodniu pracy. Gorące jacuzzi z ...
Krwawienie nie ustępowało. Straciłem już około litra krwi i czułem się coraz gorzej. Zdenerwowanie, jakie temu wszystkiemu towarzyszyło, nie ułatwiało sprawy. Sytuacja ...
Był ciepły wrześniowy weekend, wybrałam się do Wrocławia na spotkanie z przyjaciółkami. Ostatni raz w tym mieście byłam trzy miesiące wcześniej, gdy odwoziłam młodą ...
Na początek dwa słowa - opowiadanie nie jest moje, ale nie ma go na stronie. Jest tak zajebiste (wg. mnie), że aż chcę się z Wami podzielić :) Dopadł ją, gdy prawie już ...
Otworzyłam oczy, słońce mocno świeciło. Przekręciłam głowę, żeby spojrzeć na zegarek. 13:36 – ale jest późno. Byłam wyspana i zrelaksowana, a jeszcze dwa dni temu ...
Po raz piąty zerknęłam w lustro uśmiechając się smutno. Omiotłam ostatnim spojrzeniem moje mieszkanie, i zamknęłam drzwi na klucz, który jutro spocznie na dnie rzeki ...
Siedziała przy oknie badając błękitnymi tęczówkami śnieżnobiały zachód słońca. Ostatni dzień roku spędzała zupełnie sama, przy akompaniamencie białych, puchowych ...
Historia którą za chwilę opiszę w pewnym jej stopniu wydarzyła się naprawdę, jednak nie w całości. Tobie drogi czytelniku/czytelniczko pozostawiam możliwość ...
- Samanta! Dobrze, że cię widzę – zawołała matka Aleksa następnego dnia - idziemy z Janem na spacer zechcesz nam towarzyszyć. - Oczywiście – odparła choć ...
Ale wczoraj było cudownie. To ciepło jej cipki, jej usteczka na moim penisie. Miałem straszną chęć na powtórkę. Była jednak jedna przeszkoda. Był nią Tomek. Mimo, że ...
Adam po cichu liczył na powtórkę poprzedniej nocy kolejnego dnia. Płonne jednak były jego nadzieje, bo Kinga zadowoliła się wyraźnie tym, co dostała wcześniej. A biorąc ...