W świecie kłamstw rozdział 29
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
- Do gabinetu! - warknął ojciec Asi, gdy ta tylko pojawiła się za kontuarem lady recepcyjnej. - Zaspałam, ale przysięgam, że to się nigdy więcej nie powtórzy — od razu ...
Naszła mnie dzisiaj wena, także dodaję kolejny rozdział ;) Bardzo liczę na wasze opinie, komentarze i łapki w górę ;) miłego czytania, kochani ...
Moje poszukiwania afrodyzjaku , powoli zaczynały przyprawiać mnie o białą gorączkę .Nikt nie pamiętał specyfiku jaki opisywałam , ludzie znali różne dziwne rzeczy , o ...
Oślepiające światło, przesuwający się szybko szpaler drzew i nagle cień umykającej zwierzyny. W tej samej sekundzie cały świat zawirował i zapadła kompletna ...
Krągłe ciało Beaty opanowała ekstaza, którą kontrolowały tylko silne ramiona Młodzieńca. Przez dobrych kilka minut penetrował jej ciasną dziurkę. Doskonale odczytywał ...
Pierwsze zauważył rozkołysane biodra. Taneczny ruch zwrócił jego uwagę, zanim jeszcze wiedział co to. Ale gdy już dostrzegł, cała uwaga się skoncentrowała na ...
Wybaczcie brak "ą, ę" itd., ale pisałam na telefonie, a tak jest mi szybciej :) Milego czytania życzę. Minęły dwa dni od imprezy. Wczoraj obudziłam się ze ...
Ranek dnia następnego. Wstaliśmy około 8 i okazało się że dzień zapowiada się kiepsko.Słońce próbowało się przebić przez chmury i ogólnie było trochę ...
Poniedziałek. Rozpoczął się kolejny tydzień pracy. Pracuję nad reklamą napoju alkoholowego, który ma niedługo wejść na nasz rynek. Nie mam na niego w ogóle pomysłu ...
- Dziękuję — wyszczerzył się radośnie, a serce zabiło mu mocniej. Tak samo ścisnął kierownicę, ledwoe powstrzymując się, by nie zawrócić i zabrać ją Benowi ...
- Ach te koronki… - powtarzał - takie same masz tam. W tym momencie wtargnął pod suknię, przez jej wysokie rozcięcie i schwycił za udo, dokładnie w miejscu gdzie ...
Obudził się gwałtownie, zlany potem i z mocno bijącym sercem. Usiadł na posłaniu, przecierając dłonią twarz i oddychając głęboko, by choć trochę się uspokoić ...
Obudziłem się koło południa. Dzisiaj jest chyba czwartek. To już cztery dni bez seksu, pomyślałem, czując, że mój kutas jest sztywny. Jak zwykle o poranku. Rodzice byli ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 17 Lidia Jestem naprawdę wstrząśnięta obecną sytuacją. Spodziewałam się wiele, ale nie włamania do ...
- Maurycy, jesteś wulgarny! - Trzasnęłam go dłonią w policzek. - Byłam z siebie dumna, że go ostudziłam. - Przepraszam. - Wycedził. Jednak po jego twarzy widać było ...