Ależ pełna niespodzianek droga Marty na wesele 19
Dresiarz sam wpakował jej swą męskość do ust. - Teraz jego ssij! Ale nie za długo. Chcę cię zaraz wyruchać. Przerażona Marta ssała posłusznie. Miarowo. Starała się ...
Dresiarz sam wpakował jej swą męskość do ust. - Teraz jego ssij! Ale nie za długo. Chcę cię zaraz wyruchać. Przerażona Marta ssała posłusznie. Miarowo. Starała się ...
Kilka minut przed dziewiątą byłam pod biurem z niewielką walizką. Borys już na mnie czekał. -Ślicznie wyglądasz- zmierzył mnie wzrokiem. Wsiadłam bez słowa do jego ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 13 Lidia Przez dwie minuty gapię się na zamknięte przed nosem drzwi. – Ty złamany ciulu! – mamroczę ...
Są w życiu momenty, które zmieniają jego bieg na zawsze. Po nich nic już nie będzie takie samo. Bóg czuwa nad nami, daje nam duży kredyt zaufania, prowadzi. Ale to my ...
Anka roześmiawszy się, nawet nie zauważyła kiedy zrzucił z siebie szlafrok, pod którym był zupełnie tak, jak Bóg go stworzył. - Świntuch! A gdyby ci się obsunął ten ...
Stałam przed otwartymi drzwiami i patrzyłam jak jakaś brunetka krzyczy na chłopaka. Podejrzewałam, że może są parą i po prostu się kłócą, ale posłuchałam chwilę i ...
Zimny napój ochładza moje wnętrze. Delikatne bąbelki, mijające gardło powodują, że w moich oczach zbierają się łezki. Tak. Każdy kolejny łyk daje ulgę i fale energii ...
Zadzwonił dzwonek do drzwi i już wiedziałam, że to Karola. Szybko pobiegłam ją przywitać. gdy ją ujrzałam, ah co za ślicznotka. Ciemne, proste długie włosy, czarne ...
Jestem blondynką, czy przysłowiową, nie wiem chyba nie. Kiedyś jeszcze w liceum napisałam test Mensy na 140 punktów. Tyle liczby bo życie robiło mi co rusz weryfikacje i ...
Szkoła mieściła się w samym centrum miasta. Nie dojeżdżał do niej samochodem, wiedząc, że nie znalazłby miejsca parkingowego. W jego czasach do liceum chodziło się na ...
Obudziła się naga na zimnej ziemi. Głowa sprawiała jej ból jakby pod czaszką maszerowały wszystkie armie Hanzy. Usiadła, wodząc po wnętrzu namiotu nieprzytomnym ...
Madeleine wtuliła twarz w ciepłe ramię Assana. Lubiła te pełne ciszy momenty, kiedy chłopak mierzący się każdego dnia z ciężarem korony, leżał pogrążony we śnie ...
Zamarłam.Teraz On będzie chciał tego, na co się zgodziłam.Zacisnęłam dłonie, poczułam jak paznokcie ranią mój naskórek, jak wbijają się coraz mocniej, i ...
- Joanno - powiedział miękko, uśmiechając się do niej promiennie. - Benedict — odparła zaskoczona. - Co ty tu robisz? - Przyjechałem do ciebie — mruknął, a uśmiech ...
Oboje odetchnęli z wyraźną ulgą, gdy Anka, powracając z tej swojej dalekiej podróży otworzyła wreszcie oczy, jej oddech stał się bardziej miarowy, i ustały konwulsyjne ...